Pieśń Lodu i Ognia Gra Wyobraźni (vol. Special)

Moderator: Nocna Straż

Czy zagrałbyś w taką Specjalną wersję PLiO Gra Wyobraźni?

Tak
11
85%
Nie
2
15%
 
Liczba głosów: 13

Łowca
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 6 sie 2013, o 18:03

Postautor: Łowca » 7 lut 2014, o 16:44

Ustaliliśmy z Adrianem, że Julius nie umrze w pierwszych kilku postach, a jego stan bardzo się pogorszy. Wyśle kruki, przywołujące wszystkie dzieci, z zamiarem zobaczenia ich po raz ostatni. Ci który chcieli jeszcze z nim porozmawiać (np. Adrian) będą mogli, a jego śmierć będzie jak najbardziej neutralna.
Aerys (I) prędzej weźmie do łóźka książkę, niż swoją żonę. - Siedem Królestw o Aerysie I

Nyke Daenerys Jelmāzmo hen Targārio Lentrot, hen Valyrio Uēpo ānogār iksan. Valyrio muño ēngos ñuhys issa.

Disable adblock

This site is supported by ads and donations.
If you see this text you are blocking our ads.
Please consider a Donation to support the site.


Bzhydack
Poziom 10
Awatar użytkownika
Rejestracja: 1 lip 2013, o 17:07

Postautor: Bzhydack » 7 lut 2014, o 17:06

Mój bohater po prostu chciał zobaczyć dom, w którym spędził dzieciństwo. Przypłynie prawdopodobnie zaraz w pierwszym dniu. Za pozwoleniem, chciałbym, by to on opiekował się Juliusem tuż przed śmiercią.
STANNIS VINCIT, STANNIS REGNAT, STANNIS, STANNIS IMPERAT!!! AJPK! Obrazek KRWI @snow Obrazek

AdrainSynEdraina
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 lip 2013, o 20:53

Postautor: AdrainSynEdraina » 7 lut 2014, o 17:11

Myślę że skoro jest maesterm to będzie mógł się ojcem zajmować. Mój bohater z kolei, po prostu ukończył szkolenie. I teraz pierwsze miejsce o którym pomyślał to dom. Przyjedzie prawdopodobnie drugiego dnia rozgrywki, maksymalnie trzeciego.
Mam napisać coś mądrego? Po co ?
Słowa to przecież tylko wiatr...

Nec Hercules contra plures

Przerabiam piosenki :D

NoFaceMan
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 lip 2013, o 10:14

Postautor: NoFaceMan » 7 lut 2014, o 18:45

Łowco, dopuszczasz możliwość, by gracze, których na razie nie ma w Eclipse (ale to nie jest wyjątek, oczywiście) mogli napisać swoje prologi? Na zasadzie, że w finale narracji otrzymują list od umierającego ojca, z prośbą o przybycie do rodowej siedziby. Jeśli tak, to możesz założyć odpowiedni temat z rozgrywką, każdy chętny mógłby wrzucić POV swojej postaci opisującej wydarzenia, które dzieją się przed właściwą rozgrywką.
Umysł potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia.

AdrainSynEdraina
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 lip 2013, o 20:53

Postautor: AdrainSynEdraina » 7 lut 2014, o 21:19

Teomarze po głębszym zastanowieniu się, nie zgadzam się z tym abyś to ty wykuł Oko Nocy. Nie to że jestem wredny czy coś ale ma to swoje uzasadnienie. Otóż Oko Nocy ma w rękojeści klejnot który iluminuje w ciemności, zupełnie tak jak pierścień rodowy. Całe Westeros wie że są tylko dwa takie klejnoty. Skąd byś zatem wziął klejnot aby przekuć miecz? (Chodzi mi że w mojej wersji historii są dwa takie klejnoty a w twojej jeden jest w pierścieniu, a drugi do miecza skąd wziąłeś?) I tak w ogóle, to będąc przy twojej wersji. Dlaczego dzierżysz Oko Nocy ? Miecz był przekazywany najstarszemu potomkowi kiedy przyszła pora, więc dlaczego?
(teraz nakładam na siebie dwie wersje historii miecza, wiem )
Więc Oko Nocy zostało wykute w Valyrii przy pomocy smoczego ognia i innych tajnych składników.
Ale możesz dysponować innym orężem z valyriańskiej stali. Bo Oko Nocy spoczywa w skrytce lorda Juliusa czekając na godnego właściciela.
Ostatnio zmieniony 7 lut 2014, o 22:22 przez AdrainSynEdraina, łącznie zmieniany 1 raz.
Mam napisać coś mądrego? Po co ?

Słowa to przecież tylko wiatr...



Nec Hercules contra plures



Przerabiam piosenki :D

NoFaceMan
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 lip 2013, o 10:14

Postautor: NoFaceMan » 7 lut 2014, o 21:41

Popieram Adriana, rodowy miecz Firefly powinien mieć bardziej szlachetne korzenie, nie neguję kowalskich zdolności Matthew Firefly, ale na razie ta postać nie zasłużyła sobie na taki przywilej.
Umysł potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia.

Panzer
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 21 gru 2013, o 00:01

Postautor: Panzer » 7 lut 2014, o 22:00

NoFaceMan pisze:Witaj bracie bliźniaku. W twój opis wkradł się błąd, według mojej biografii to ty jesteś starszy o pięć minut ale jak chcesz edytuję post, jako najstarszy z rodu Firefly jestem w sumie na niezłej pozycji :-)

Zedytowałem swojego bliźniaka. Chyba że koniecznie chcesz mieć najstarszego, to mogę zmienić ;p

Saphira
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 sty 2014, o 17:06

Postautor: Saphira » 7 lut 2014, o 22:02

Moja troszeczkę spóźniona postać ;) (Obrazek dorzucę jak skończę,chyba jutro)
Imię: Lyanna Firefly
Wiek: 17 lat
Matka: Velena Velaryon
Profesja: Lady Firefly,jedna z najpiękniejszych kobiet w Westeros
Cechy Wrodzone: Inteligencja -> Zręczność -> Charyzma -> Wytrzymałość -> Siła (+ wargostwo)
Cechy Nabyte: Umiejętność walki (łuk i miecz), Sporządzanie trucizn (przyjaźniła się z pewną zielarką,dość dobrze wykształconą), Zamiłowanie do sztuki (piękny głos,umiejętność układania wierszy,ballad)
Wady: Upór, pycha, arogancja, czasami irytuje
Wygląd: Piękne,długie brąz włosy, fioletowe oczy, śliczna twarz,smukła figura.Nie jest jednak taka kruchutka jak się wydaje,ponieważ dość często można ją spotkać na placu ćwiczebnym z mieczem lub łukiem w ręku.
Biografia: Lyanna urodziła się jako jedyna córka Veleny. Miała raczej miłe dzieciństwo,chociaż nie stroniła od walki. Od zawsze kochała broń,i nigdy nie rozstaje się z trzema sztyletami : jeden nosi na opasce na nodze (nad kostką),drugi za gorsetem a trzeci w rękawie.Chciałaby kiedyś wziąć udział w bitwie czy chociażby w turnieju. Ma zdolności warga,opanowała już ta umiejętność i w ten sposób zdobywa wiele informacji,np. w postaci ptaka na gałązce lub motyla na kwiecie.Nie lubi zwierzać się innym. Umie sobie radzić,lubi samotne spacery,nie znosi,gdy ktoś jej przeszkadza. Nie chce wychodzić za mąż,odrzuca wszystkich kandydatów do jej ręki. Kocha śpiewać i marzyć. jest silnie związana z naturą (piastunka mówiła jej,że czyni to krew jej babki). Często ma wrażenie,że już przeżyła dane wydarzenie. Była oczkiem w głowie jej ojca,ogólnie jako siostrę lubią ją wszyscy bracia i siostry,chociaż czasami miewają jej dość,a także zazdroszczą miłości ojca. Często w snach widzi scenę z dzieciństwa : chłopca,podającego jej rycerza,i ona,podająca mu figurkę damy. Kiedy miała 5 lat i szperała w swoich zabawkach,znalazła figurkę rycerza,dokładnie taką,jak ta z jej snu. Kiedy zapytała piastunkę, skąd ją ma,piastunka powiedziała,że to podarunek od jej brata,Rhaeghara. Ostatnio Lyanna coraz częściej ma dziwne sny,które świadczą o zbliżającym się nieszczęściu,w przebłyskach wizji widzi walkę,kłótnie i krew.
Żaden człowiek, choćby nie wiem jak wielki, nie może znać swojego przeznaczenia.

Ask : ask.fm/KatarzynaSypien

NoFaceMan
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 lip 2013, o 10:14

Postautor: NoFaceMan » 7 lut 2014, o 22:12

Panzer, spoko, niech zostanie tak jak jest, ty pierwszy wrzuciłeś pomysł na bękarta, więc to oczywiste, że musisz być starszy :-)
Umysł potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia.

Łowca
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 6 sie 2013, o 18:03

Postautor: Łowca » 7 lut 2014, o 22:15

A najśmieszniejsze jest to, że jeszcze nie ma najstarszego (legalnego) syna XD Ciekawe co z tym fantem zrobimy... Oczywistością będzie go zaciukanie, jeśli nikt nie zgłosi się na jego pozycję.
Aerys (I) prędzej weźmie do łóźka książkę, niż swoją żonę. - Siedem Królestw o Aerysie I



Nyke Daenerys Jelmāzmo hen Targārio Lentrot, hen Valyrio Uēpo ānogār iksan. Valyrio muño ēngos ñuhys issa.

AdrainSynEdraina
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 lip 2013, o 20:53

Postautor: AdrainSynEdraina » 7 lut 2014, o 22:21

A może nie trzeba się go zaraz pozbywać - może na przykład być niespełna umysłu i trzymamy jako taki nieszkodliwy dziwak. Bądź co bądź to jednak rodzina
Mam napisać coś mądrego? Po co ?

Słowa to przecież tylko wiatr...



Nec Hercules contra plures



Przerabiam piosenki :D

NoFaceMan
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 lip 2013, o 10:14

Postautor: NoFaceMan » 7 lut 2014, o 22:26

Łowco, nikt się pewnie nie chciał nadstawiać, łatwiej atakować niż bronić pozycji :-)
Chyba już wszyscy zainteresowani, którzy wyrazili chęć udziału w grze zamieścili swoje karty postaci więc możesz uzupełnić nieobsadzone role pozostałych członków rodziny jako drugoplanowych bohaterów opowieści. Jeśli ktoś ewentualnie zechce dołączyć będzie mógł sobie wybrać z pośród stworzonych przez Ciebie i Adriana dziedziców Juliusa. Prosiłbym tylko by jedna z córek Lilliany Swann urodziła się między 98 a 101 rokiem AL, jeśli to możliwe.
Umysł potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia.

AdrainSynEdraina
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 lip 2013, o 20:53

Postautor: AdrainSynEdraina » 7 lut 2014, o 22:29

Załatwione, przyjacielu. Ale imię wymyśl ty. :D
Mam napisać coś mądrego? Po co ?

Słowa to przecież tylko wiatr...



Nec Hercules contra plures



Przerabiam piosenki :D

NoFaceMan
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 lip 2013, o 10:14

Postautor: NoFaceMan » 7 lut 2014, o 22:36

To niech będzie Jenna Firefly :-)
Umysł potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia.

Łowca
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 6 sie 2013, o 18:03

Postautor: Łowca » 7 lut 2014, o 22:43

A już chciałem dać PERRA Frey :P Czyli mam obsadzać pozostałe dzieciaki? Jeden tylko problem potem powstanie... już imiona nie będzie można zmienić :D
Aerys (I) prędzej weźmie do łóźka książkę, niż swoją żonę. - Siedem Królestw o Aerysie I



Nyke Daenerys Jelmāzmo hen Targārio Lentrot, hen Valyrio Uēpo ānogār iksan. Valyrio muño ēngos ñuhys issa.

NoFaceMan
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 lip 2013, o 10:14

Postautor: NoFaceMan » 7 lut 2014, o 23:06

Ale to chyba mały szczegół, Panzer się do mnie dopasował jako do brata bliźniaka z częścią wspólnej biografii, więc gracz, który dołączy do rozgrywki może przejąć ustalone wcześniej imię, ale resztę jak umiejętności, cechy wrodzone, wady itp. już sam sobie wymyśli.
Umysł potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia.

Bzhydack
Poziom 10
Awatar użytkownika
Rejestracja: 1 lip 2013, o 17:07

Postautor: Bzhydack » 7 lut 2014, o 23:22

Nie sądzicie, że jest w grze za dużo trucicieli?
na 7 postaci, 4 albo 5 jest wprawiona w używaniu różnych specyfików. Coś mi się widzi, że będzie wielki festiwal trucia i odtruwania.
STANNIS VINCIT, STANNIS REGNAT, STANNIS, STANNIS IMPERAT!!! AJPK! Obrazek KRWI @snow Obrazek

Łowca
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 6 sie 2013, o 18:03

Postautor: Łowca » 7 lut 2014, o 23:43

Chyba, tylko ja z Adrianem stosujemy tradycyjne metody ze stalą. No cóż... Nie mam nic przeciwko jak się wszyscy potrują własnymi specyfikami.
Aerys (I) prędzej weźmie do łóźka książkę, niż swoją żonę. - Siedem Królestw o Aerysie I



Nyke Daenerys Jelmāzmo hen Targārio Lentrot, hen Valyrio Uēpo ānogār iksan. Valyrio muño ēngos ñuhys issa.

NoFaceMan
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 lip 2013, o 10:14

Postautor: NoFaceMan » 8 lut 2014, o 08:32

Moja postać nawet jeśli kogoś potrafiłaby otruć nie zna się na truciznach i toksynach w taki sposób by samemu ją przyrządzić więc typowym trucicielem nazwać mnie nie można. Teoretycznie każdy z nas może nim być jeśli nabędzie truciznę od maestra albo szemranego zielarza, więc nie musi nawet posiadać wybitnych zdolności w tym zakresie.
Umysł potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia.

TeomarArryn
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sie 2013, o 16:38

Postautor: TeomarArryn » 8 lut 2014, o 09:49

Łowca pisze:Chyba, tylko ja z Adrianem stosujemy tradycyjne metody ze stalą. No cóż... Nie mam nic przeciwko jak się wszyscy potrują własnymi specyfikami.


Łowco, nie tylko Wy: w końcu rodzinnemu kowalowi nie przystoi parać się z bronią kobiet, tchórzy i eunuchów.
-Chodźmy coś zjeść. - zaproponował.
-Przecież godzinę temu konałeś... -odparła.
-Ale teraz konam z głodu.

Saphira
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 sty 2014, o 17:06

Postautor: Saphira » 8 lut 2014, o 12:39

Bzhydack, bo wiesz, kobiety mieczem raczej nie wojują,a ja chyba jedyną kobietą tu jestem,więc jakoś się muszę bronić i atakować,bo raczej po całym Eclipse z mieczem lub łukiem paradować nie będę :D
Żaden człowiek, choćby nie wiem jak wielki, nie może znać swojego przeznaczenia.



Ask : ask.fm/KatarzynaSypien

Panzer
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 21 gru 2013, o 00:01

Postautor: Panzer » 8 lut 2014, o 18:15

Jeśli chodzi o mojego bohatera, trucizna jest dla niego jednym ze środków, którego zresztą rzadko używa. Zdecydowanie bardziej woli działać za pomocą złota.

TeomarArryn
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sie 2013, o 16:38

Postautor: TeomarArryn » 11 lut 2014, o 16:57

AdrainSynEdraina pisze:Teomarze po głębszym zastanowieniu się, nie zgadzam się z tym abyś to ty wykuł Oko Nocy. Nie to że jestem wredny czy coś ale ma to swoje uzasadnienie. Otóż Oko Nocy ma w rękojeści klejnot który iluminuje w ciemności, zupełnie tak jak pierścień rodowy. Całe Westeros wie że są tylko dwa takie klejnoty. Skąd byś zatem wziął klejnot aby przekuć miecz? (Chodzi mi że w mojej wersji historii są dwa takie klejnoty a w twojej jeden jest w pierścieniu, a drugi do miecza skąd wziąłeś?) I tak w ogóle, to będąc przy twojej wersji. Dlaczego dzierżysz Oko Nocy ? Miecz był przekazywany najstarszemu potomkowi kiedy przyszła pora, więc dlaczego?
(teraz nakładam na siebie dwie wersje historii miecza, wiem )
Więc Oko Nocy zostało wykute w Valyrii przy pomocy smoczego ognia i innych tajnych składników.
Ale możesz dysponować innym orężem z valyriańskiej stali. Bo Oko Nocy spoczywa w skrytce lorda Juliusa czekając na godnego właściciela.


A może być tak, że Matthew pojechał tylko z tym mieczem na turniej, a po miesięcznym pobycie w siedzibie rodu żony oddaje go do Eclipse?
A klejnot mógł do miecza wkuć, wyjmując wpierw z jakiegoś innego pierścinka.
Proszę o możliwość chociaż tego mojego wkładu w historię rodziny.
-Chodźmy coś zjeść. - zaproponował.

-Przecież godzinę temu konałeś... -odparła.

-Ale teraz konam z głodu.

Rothar
Poziom 1
Awatar użytkownika
Rejestracja: 30 lis 2013, o 13:59

Postautor: Rothar » 11 lut 2014, o 17:09

Wkuć? Klejnot? JAK?

TeomarArryn
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sie 2013, o 16:38

Postautor: TeomarArryn » 11 lut 2014, o 17:22

Na przykład przetopić wykonaną ze zwykłej stali rękojeść tak, by pozostał w jelcu otwór ze sprytnym zamknięciem.
-Chodźmy coś zjeść. - zaproponował.

-Przecież godzinę temu konałeś... -odparła.

-Ale teraz konam z głodu.

Bzhydack
Poziom 10
Awatar użytkownika
Rejestracja: 1 lip 2013, o 17:07

Postautor: Bzhydack » 11 lut 2014, o 18:06

TeomarArryn, To nie wyjaśnia, skąd on ten świecący klejnot zdobył. Ten klejnot musi być obecny, ponieważ są tylko dwa takie klejnoty. No chyba, że w rodzie były dwa identyczne pierścienie. Wtedy mógł jeden wprawić do rękojeści miecza. Też rodowego. Innej możliwości nie widzę.
Ale lepiej będzie chyba, żeby ten klejnot sobie siedział od stuleci w rękojeści rodowego miecza. Amen.
STANNIS VINCIT, STANNIS REGNAT, STANNIS, STANNIS IMPERAT!!! AJPK! Obrazek KRWI @snow Obrazek

TeomarArryn
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sie 2013, o 16:38

Postautor: TeomarArryn » 11 lut 2014, o 18:19

A może ten klejnot był w tym mieczu od dawna? Bo w końcu Matthew przekuł tylko w inny kształt miecz zabitego wroga.
Bronię się tak usilnie, ponieważ już przyzwyczaiłem się do historii mojej postaci takiej, jaka jest.
-Chodźmy coś zjeść. - zaproponował.

-Przecież godzinę temu konałeś... -odparła.

-Ale teraz konam z głodu.

NoFaceMan
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 lip 2013, o 10:14

Postautor: NoFaceMan » 11 lut 2014, o 20:16

Proszę o możliwość chociaż tego mojego wkładu w historię rodziny.


To dosyć pokaźny wkład moim zdaniem, wykucie rodowego miecza z miejsca gwarantuje miejsce w rodzinnych kronikach i legendach, to nagroda stokroć większa niż zdobycie tronu lorda. Z opisu Twojej postaci wynika, że Matthew zabrał miecz jakiemuś martwemu rycerzowi i dopiero przykuł go w Oko Nocy. Jak dla mnie nie jest to właściwy rodowód dla takiej broni. To jak jak z Lodem Starków, przetopiono go na Wiernego Przysiędze i Pożeraczu Serc, które nigdy nie będą miały tak szlachetnego pochodzenia jak mityczny miecz władców Północy. Oko Nocy w mojej opinii powinno być prawie tak stare jak ród Firefly i być otoczone pewną zasłoną legend i tajemnic. Ale jeśli chcesz mieć wkład w historię rodziny, miecz przecież może ulec jakiemuś zniszczeniu, które tylko Matthew Firefly będzie mógł wstanie naprawić.
Umysł potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia.

TeomarArryn
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sie 2013, o 16:38

Postautor: TeomarArryn » 11 lut 2014, o 21:33

O, na przykład.
I przy okazji, jako turniejowy rycerz rodu, wozi ów miecz czasem po turniejach. A potem zwyczajnie oddaje na postument.
W pierwszym rozdziale mojej postaci pojawia się fraza: "Wszystkie trzy (Oko Nocy, Riverblade i Jadocierń-miecz Ferionów), przekułem ja". Bo w końcu to zrobił, a tylko w wypadku Riverblade kupił w wolnych miastach niedokończoną valyriańską, lecz już nasączoną czarami, klingę i potem zmienił tylko kształt.
A, i przypominam, że w Wolnych Miastach są jeszcze ludzie zdolni wykuć od postaw miecz z val. stali-w końcu smoki jeszcze żyją i mają się całkiem dobrze, a, jak wszyscy wiemy, prawdziwa magia, w tym kowalska, umarła wraz z ostatnim smokiem.
-Chodźmy coś zjeść. - zaproponował.

-Przecież godzinę temu konałeś... -odparła.

-Ale teraz konam z głodu.

NoFaceMan
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 lip 2013, o 10:14

Postautor: NoFaceMan » 11 lut 2014, o 22:08

Ale ty nie rozumiesz tematu dyskusji. Tu nie chodzi o to czy jesteś w stanie wykuć miecz czy nie, po prostu Adrian jako twórca rodu Firefly ma prawo decydować o tak ważnych pamiątkach jak rodowy miecz - skąd pochodzi, ile ma lat itd. To że poddał w wątpliwość czy mógłbyś wykuć Oko Nocy bez posiadania rodowego klejnotu to tylko pretekst by delikatnie Ci uzmysłowić, że twój pomysł mu się nie podoba a miecz powinien mieć szlachetniejsze koneksje. Sama tradycja oddawania miecza dziedzicowi rodu powinna być starsza niż czas, w którym zdążyłeś się wyuczyć sztuki kowalskiej, chyba że rzeczywiście ten Matthew już na starcie to taka wpływowa persona i sam ustala zasady i tradycje rodu.
Umysł potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia.

TeomarArryn
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sie 2013, o 16:38

Postautor: TeomarArryn » 12 lut 2014, o 00:03

Ja osobiście byłbym za opcją naprawy pozornie nienaprawialnego miecza. Z jednej strony nie będę szczególnie wyniesiony ponad innych graczy, jak wtedy gdybym sam go wykuł, a jednocześnie nie zmieni to dalszej historii mojej postaci.
Problem z głowy!
-Chodźmy coś zjeść. - zaproponował.

-Przecież godzinę temu konałeś... -odparła.

-Ale teraz konam z głodu.

AdrainSynEdraina
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 lip 2013, o 20:53

Postautor: AdrainSynEdraina » 12 lut 2014, o 00:39

Przepraszam że nie mogłem wcześniej ale polski nie napisze się sam. Otóż NoFaceMan jak zwykle wykazał się genialnym wprost pomyślunkiem. Szacunek dla ciebie. Ogólnie to myślam nad tym i nic nie wymyśliłem. Ale akceptuję tą wersję, wymylśoną przez Bartka. Teomarze naprawiłeś właśnie Oko Nocy.
A tutaj kilka szczegółów odnośnie dworu. A konkretniej służby.
Maester Havelock - staruszek, służył już za ojca Juliusa, niedowidzi ale ma sprawne kości i wejdzie na Wieżę Świetlika
Septon Thomas - świątobliwy ponad wszelką miarę, ale bardzo lubi dym z kadzidła. Nie czuje smaku potraw
Kasztelan Ganimedes Drey - przyjaciel i przedstawiel rodu Drey, krewniaków Fireflyów. Jego ród od zawsze był na zamku Eclipse, czy to jako kasztelan czy to jako na przykład maester lub septon
Instruktor walki Eomer - niegdyś wielki najemnik, teraz ma drewnianą protezę zamiast nogi odciętej podczas jednej z bitew. Szkolił kilku z naszych bohaterwó więc warto go znać.
I teraz będzie kilka z tych budynków których nie było na planie. Bo pod zamkiem od strony południowego wejścia są kolejno : niewielka karczma, jeszcze mniejszy zamtuz i o wiele większa kuźnia

Karczmarz Tom - jest łysy i gruby, i pewnie miałby dużo do powiedzenia gdyby nie to że jest niemy. Jego karczma nazywa się "Blask Księżyca"
Madame Serena - ona z kolei jest niezwykle chudą osobą niemal kruchą. Ma pod sobą zaledwie tuzin dziewczyn. Jej przybytek nazywa się "Wrota Nocy"
Kowal Brian - pochodzi z Wysp Letnich, jest dobrze po 50-tce ale ma najszersze bary w całym Eclipse. Ma długą brodę, i zupełnie łysą głowę. Jego kuźnia nazywa się "Srebrny Sierp"
Mam napisać coś mądrego? Po co ?

Słowa to przecież tylko wiatr...



Nec Hercules contra plures



Przerabiam piosenki :D

Rothar
Poziom 1
Awatar użytkownika
Rejestracja: 30 lis 2013, o 13:59

Postautor: Rothar » 12 lut 2014, o 09:26

TeomarArryn pisze:Na przykład przetopić wykonaną ze zwykłej stali rękojeść tak, by pozostał w jelcu otwór ze sprytnym zamknięciem.


Ale to nie jest wkucie klejnotu.

TeomarArryn
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sie 2013, o 16:38

Postautor: TeomarArryn » 12 lut 2014, o 15:10

Nieważne, jak to się nazywa, ważelne, jakie jest.
A kwestię związku mojego bohatera z mieczem mamy już z głowy, tak jak powiedział Adrain.
-Chodźmy coś zjeść. - zaproponował.

-Przecież godzinę temu konałeś... -odparła.

-Ale teraz konam z głodu.

AdrainSynEdraina
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 lip 2013, o 20:53

Postautor: AdrainSynEdraina » 12 lut 2014, o 20:37

Tylko teraz jakiej natury było to zniszczenie?
Mam napisać coś mądrego? Po co ?

Słowa to przecież tylko wiatr...



Nec Hercules contra plures



Przerabiam piosenki :D

Bzhydack
Poziom 10
Awatar użytkownika
Rejestracja: 1 lip 2013, o 17:07

Postautor: Bzhydack » 12 lut 2014, o 21:48

AdrainSynEdraina, Najprawdopodobniejsze będzie złamanie. Przypuszczam, że nawet valyriańskie miecze mogą się złamać.
STANNIS VINCIT, STANNIS REGNAT, STANNIS, STANNIS IMPERAT!!! AJPK! Obrazek KRWI @snow Obrazek

AdrainSynEdraina
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 lip 2013, o 20:53

Postautor: AdrainSynEdraina » 12 lut 2014, o 21:54

Wiesz, kojarzy mi się to z tym tekstem "...przekuty ze złomków Narsila". Takie to epickie. Ale złamanie w sumie dobrze. Myślałem o wyszczerbieniu alto większość kowali mogłaby naprawić.
Mam napisać coś mądrego? Po co ?

Słowa to przecież tylko wiatr...



Nec Hercules contra plures



Przerabiam piosenki :D

Bzhydack
Poziom 10
Awatar użytkownika
Rejestracja: 1 lip 2013, o 17:07

Postautor: Bzhydack » 12 lut 2014, o 21:57

A wiesz, że mi też się to skojarzyło?

Mimo wszystko złamanie miecza to jednak dość częsta sytuacja.
STANNIS VINCIT, STANNIS REGNAT, STANNIS, STANNIS IMPERAT!!! AJPK! Obrazek KRWI @snow Obrazek

TeomarArryn
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sie 2013, o 16:38

Postautor: TeomarArryn » 12 lut 2014, o 22:17

Barrdzo dobry pomysł z tym złamaniem.
A Matthew, jako jedna z niewielu osób w Westeros zdolna wykuć valyriańską stal, podejmuje się naprawić i usprawnić miecz, żeby jeszcze trudniej było go uszkodzić.
I to dodaje jeszcze jeden szczegół w wyglądzie Oka Nocy: w poprzek ostrza (tak wzdłuż, ale na ukos) biegnie ledwie widoczna rysa.
-Chodźmy coś zjeść. - zaproponował.

-Przecież godzinę temu konałeś... -odparła.

-Ale teraz konam z głodu.

Bzhydack
Poziom 10
Awatar użytkownika
Rejestracja: 1 lip 2013, o 17:07

Postautor: Bzhydack » 12 lut 2014, o 22:23

TeomarArryn, drobna poprawka lingwistyczna. PRZEkuć, nie WYkuć. Wykuć valyriańskiej stali nikt aktualnie nie potrafi (z wyjątkiem Oswella Stone, ma się rozumieć)
STANNIS VINCIT, STANNIS REGNAT, STANNIS, STANNIS IMPERAT!!! AJPK! Obrazek KRWI @snow Obrazek

Saphira
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 sty 2014, o 17:06

Postautor: Saphira » 12 lut 2014, o 22:23

TeomarArryn, a nie za dużo tych ulepszeń jak na prostego kowala?
Żaden człowiek, choćby nie wiem jak wielki, nie może znać swojego przeznaczenia.



Ask : ask.fm/KatarzynaSypien

Łowca
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 6 sie 2013, o 18:03

Postautor: Łowca » 12 lut 2014, o 22:26

W przypadku Oswella, było poznanie tajnych instrukcji, więc to się nie liczy za bardzo :P
Aerys (I) prędzej weźmie do łóźka książkę, niż swoją żonę. - Siedem Królestw o Aerysie I



Nyke Daenerys Jelmāzmo hen Targārio Lentrot, hen Valyrio Uēpo ānogār iksan. Valyrio muño ēngos ñuhys issa.

TeomarArryn
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sie 2013, o 16:38

Postautor: TeomarArryn » 13 lut 2014, o 14:06

A moja postać żyje w czasach, w których magia jeszcze nie zniknęła ze świata, bo smoki jeszcze żyją.
Poza tym przekuł, czyli naprawił Oko Nocy, a WYkuł dwa inne miecze: Riverblade dla szwagra i Jadocierń dla najlepszego przyjaciela.
-Chodźmy coś zjeść. - zaproponował.

-Przecież godzinę temu konałeś... -odparła.

-Ale teraz konam z głodu.

Rothar
Poziom 1
Awatar użytkownika
Rejestracja: 30 lis 2013, o 13:59

Postautor: Rothar » 13 lut 2014, o 22:36

Zrobił z jednego miecza trzy, czy tamte dwa inne miecze wykuł od nowa? (Ciekawi mnie dlaczego wówczas wiedza o kuciu valyriańskiej stali miałaby zniknąć z Westeros wraz z Matthew Firefly'em). No i czy Twój bohater strzelał błyskawicami z palców, bo to też mnie ciekawi.

TeomarArryn
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sie 2013, o 16:38

Postautor: TeomarArryn » 13 lut 2014, o 23:45

Oko Nocy naprawił po feralnym złamaniu, a tamte miecze wykuł z kupionych w Wolnych Miastach kawałków valyriańskiej stali.
I nie mówię też, że wiedza o wykuwaniu mieczy umarła wraz z Matthew Firefly'em. Mam na myśli, że skoro valyriańską stal "wykuto w ogniach pradawnej Valyrii i wzmocniono czarami", to jeśli magia umarła wraz ze smokami, nie można potem w pełni wykuć miecza.
A prawdopobnie nawet podczas trwania sagi w Wolnych Miastach są ludzie zdolni wykuwać takie miecze: a nawet w Królewskiej Przystani jest jeden, tylko w mniejszym zakresie.
-Chodźmy coś zjeść. - zaproponował.

-Przecież godzinę temu konałeś... -odparła.

-Ale teraz konam z głodu.

Łowca
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 6 sie 2013, o 18:03

Postautor: Łowca » 16 lut 2014, o 21:10

Pojawiły się już drobne nieścisłości dlatego postanowiłem, nie jako ustalić w jakim momencie dzieje się nasza gra(momencie wojny).

Akcja naszej gry(mam tu na myśli mniej więcej moment przybycia wszystkich lub większości do Eclipse) będzie się działa, w czasie poszukiwań przez Jacaerysa Velaryon Smoczego nasienia, czyli po plądrowaniu Duskendale. W tym momencie wojna nie jest jeszcze rozstrzygnięta, sojusznicy dopiero obierają stanowiska w konflikcie. Do czasu Zdobycia Królewskiej przystani, bitwy nad Honeywine oraz wyruszenia wojsk Zielonych w Dorzecze, wojna na dobre jeszcze się nie rozwinęła. Przedział czasowy pomiędzy tymi wydarzeniami to 129AL-130AL.
Aerys (I) prędzej weźmie do łóźka książkę, niż swoją żonę. - Siedem Królestw o Aerysie I



Nyke Daenerys Jelmāzmo hen Targārio Lentrot, hen Valyrio Uēpo ānogār iksan. Valyrio muño ēngos ñuhys issa.

AdrainSynEdraina
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 lip 2013, o 20:53

Postautor: AdrainSynEdraina » 18 mar 2014, o 22:53

Przygnalany przez Kacpra, którego z kolei poganiał Bartek, wrzucam imiona pozostałego rodzeństwa. Liczę że jest dobrze. Dla utwierdzenia napisałem matki.
Najpierw panie
Jenna - córka Lilianny Swann
Athena - córka Lilianny Swann
Lyanna - córka Veleny Velaryon *
Nadia - naturalna córka/ Słoneczna Włócznia
Sonia - naturalna córka/ Królewska Przystań

Teraz panowie
Aidan - syn Kayli Bolton *
Ivar - syn Kayli Bolton
Tyget - syn Lilianny Swann *
Matthew - syn Lilianny Swann *
Rhaegar - syn Veleny Velaryon *
Wolfgang - syn Veleny Velaryon
Vimes - syn Veleny Velaryon
Jairmane - naturalny syn Gwen Northtower/Berry *
Gareth - naturalny syn Gwen Northtower/Berry *
Anog - naturalny syn/Stare Miasto


Gwiazdką oznaczono postaci już obsadzone
Mam napisać coś mądrego? Po co ?

Słowa to przecież tylko wiatr...



Nec Hercules contra plures



Przerabiam piosenki :D

Bzhydack
Poziom 10
Awatar użytkownika
Rejestracja: 1 lip 2013, o 17:07

Postautor: Bzhydack » 23 mar 2014, o 20:05

Skoro forum już działa, to pasuje wrzucić POVy, które uległy utraceniu. Mam nadzieję, że je macie. Oprócz mnie byli to chyba Adrain i Saphira. Ja byłem trzeci, po was..
STANNIS VINCIT, STANNIS REGNAT, STANNIS, STANNIS IMPERAT!!! AJPK! Obrazek KRWI @snow Obrazek

AdrainSynEdraina
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 lip 2013, o 20:53

Postautor: AdrainSynEdraina » 23 mar 2014, o 23:02

Cóż - mogę jutro wrzucić tak o 19. Wcześniej naprawdę nie da rady.
Mam napisać coś mądrego? Po co ?

Słowa to przecież tylko wiatr...



Nec Hercules contra plures



Przerabiam piosenki :D

TeomarArryn
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sie 2013, o 16:38

Postautor: TeomarArryn » 24 mar 2014, o 00:20

Ja mam już na papierze 0,5 pierwszego rozdziału i wrzucę go najprawdopodobniej jutr albo we wtorek.
-Chodźmy coś zjeść. - zaproponował.

-Przecież godzinę temu konałeś... -odparła.

-Ale teraz konam z głodu.

Disable adblock

This site is supported by ads and donations.
If you see this text you are blocking our ads.
Please consider a Donation to support the site.



Wróć do „Gra Wyobraźni”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość