Zagłada Valyrii - Złoto Casterly Rock i spisek Targaryenów

...czyli spisek i ukryta tożsamość! [spoiler alert]

Moderator: Nocna Straż

WielkiMou
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 9 kwie 2015, o 14:20

Zagłada Valyrii - Złoto Casterly Rock i spisek Targaryenów

Postautor: WielkiMou » 4 lis 2016, o 23:00

Nie wiem czy to co piszę można nazwać teorią. To raczej luźne rozważania, do których zainspirował mnie post Myi Stone z tematu o Rhaegarze i o tym co wyczytał w księgach. To nie będzie długie, ale i tak nie chcę przedłużać.


Czytając tamten post i rozważając całą historię Jasnego Ryku doszedłem do wniosku, że Targaryenowie doprowadzili do Zagłady Valyrii. Dopiero potem szukając cytatu na temat LbT zorientowałem się, że ktoś wpadł na to przede mną, a był to DaeL z Szalonych Teorii - http://fsgk.pl/wordpress/2015/06/szalon ... a-valyrii/


W skrócie chodzi o to, że Jasny Ryk kupiony przez Lannisterów za niebotyczną sumę, był kupiony od Targów, którzy zapłacili Ludziom bez Twarzy. Mimo to dodam trochę od siebie, bo mam inne zdanie na pewne tematy, a także chcę coś dodać. Lepiej nie czytajcie dalej, bez zapoznania się z tekstem DaeLa.


Po pierwsze w oryginale Jasny Ryk to Brightroar. Słowo “roar” można tłumaczyć jako ryk, ale także jako huk czy grzmot. Gdy wybuchało Czternaście Płomieni zapewne było jasno i głośno ;) A Targaryenowie sprzedając ten miecz kupili złoto, swój miecz, którym to wywołali.


Po drugie, mimo iż wiemy, że za pieniądze, które wydali Lannisterowie możemy kupić całą armię to i tak wydaje się to za mało, gdy mówimy o zniszczeniu całego miasta. Największego na świecie. Pamiętajmy jednak, że rody Valyrii były bardzo, bardzo bogate, a Targaryenowie przed Zagładą sprzedali swoje ziemie. DaeL wspomniał ten cytat, ale nie napisał, że to też jest istotne. Targaryenowie musieli zapłacić bardzo wiele.


Po trzecie DaeL sugeruje, że proroctwo było samospełniającą się przepowiednią i ucieczka Targów spowodowała wrogość reszty Valyrii, a Targaryenowie musieli uciec się do skrytobójstwa, które przypadkiem ogarnęło całe miasto. Dla mnie to głupie. Jeśli tak było to dlaczego sprzedali swoje ziemie ? Wierzyli w proroctwo, ale niewiele tracili zostawiając te ziemię, tak czy inaczej mieli smoki, którymi mogli odebrać każde pieniądze. A jeśli proroctwo okazałoby się fałszywe po prostu by wrócili. Chyba, że nie było proroctwa, a Targom potrzebna była gotówka ;)


Ważne jest też to, że Ludzie bez Twarzy nigdy nie zabijają ludzi, którym dar nie był przeznaczony. Co wyklucza jak dla mnie teorię, że przypadkiem całe miasto spotkała zagłada.


- Czy jesteś bogiem, by decydować, kto będzie żył, a kto umrze? - zapytał ją. - Przyznajemy dar tym, których naznaczył Bóg o Wielu Twarzach, po odmówieniu modlitw i złożeniu ofiar. Tak było zawsze, od samego początku. (Taniec ze Smokami)


Jeśli nie był to jednak przypadek i jest to prawda dlaczego Targaryenowie mieliby niszczyć Valyrię ? Z jednego powodu. Gardzili ją.

Pamiętacie co się stało kiedy Rhoynarowie sprzeciwili się Valyrii ? Dziś żyją, bo uciekli. Pamiętacie co się stało kiedy Stare Ghis sprzeciwiło się Valyrii ? Dziś już tak jakby go nie ma. Jeśli ktoś stawał na drodze Valyrii to był tłamszony, palony i zamieniany w niewolnika. Valyria jest powiązana z mroczną magią i złem. Jak ma się to do Aegona Targaryena, który tylko raz użył trzech smoków ? Po podboju pozwolił zachować tytuły każdemu kto klęknął, w jego kraju nie było niewolnictwa, nie zaprowadzał rządów ogniem i krwią. Nigdy też nie spojrzał na wschód, choć mógł, mógł ogłosić Nową Valyrię. Targaryenowie porzucili większość tradycji z Valyrii. I choć z pewnością ta krew była w nich sądzę, że Targowie są też dziedzicami Wielkiego Cesarstwa Świtu i dlatego są tak ważni dla sagi i martinowskiego świata.


Podsumowując uważam, że Daenerys, Jon i ktoś jeszcze :P Będą musieli zmierzyć się ze swoim mrocznym dziedzictwem Valyrii (czyli Krwawnikowego Cesarza), ale trzeba pamiętać, że jest w nich także dobro, od Wielkiego Cesarstwa Świtu. No i sądzę, że akcja w Astaporze czy tam potencjalna w Królewskiej Przystani nie była najbardziej wybuchowym dziełem Targaryenów historii ;) I jak ich nie uwielbiać :P
Obrazek

Disable adblock

This site is supported by ads and donations.
If you see this text you are blocking our ads.
Please consider a Donation to support the site.


Vindemiatrix
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 30 gru 2014, o 17:05

Re: Zagłada Valyrii - Złoto Casterly Rock i spisek Targaryenów

Postautor: Vindemiatrix » 5 lis 2016, o 00:05

WielkiMou, ciekawa teoria, nie powiem :)
Mam tylko pytanie. Sugerujesz, że Targowie zapłacili LBT za zagładę całej Valyrii? Trochę mi nie pasuje logistyka tego spisku, ponieważ nawet gdyby gardzili swoim dziedzictwem, to za samo wynajęcie odpowiedniej liczby LBT żeby zabili całe miasto (albo tylko głowy rodów?) zapłaciliby chyba trochę więcej niż jak za armię i trochę ziemi.
No chyba, że LBT dali im promocję bo sami nienawidzili Smoczych Panów za niewolnictwo i ogólne okrucieństwo. No ale z drugiej strony, zagładzie uległy całe Włości, wraz z dziećmi, niewolnikami, służącymi i tak dalej a LBT nie przyznają "daru" tym, za których im nie zapłacono :P
Ponad to zagłada Valyrii miała raczej charakter katastrofy, czy to magicznej, czy naturalnej, a nie serii skrytobójczych zamachów, więc trzeba by założyć, że LBT musieli to jakoś upozorować.

W zasadzie nie odrzucam tej teorii, ani Twojej wersji ani DaeLa ale wydaje mi się, że cały czas brakuje jakiś kluczowych informacji, które by nam lepiej naświetliły kulisy zagłady. Cała ta przepowiednia o złocie Casterly Rock i los góry pieniędzy jaką dysponowali Targowie są dosyć zagadkowe ale też nie jestem do końca przekonana, że chcieli oni zgładzić całą Valyrię. Paradoksalnie może być też tak, że chcieli Valyrię od zagłady uchronić. Wynajęli więc skrytobójców żeby załatwili paru przedstawicieli ważnych rodów, których Targowie uważali za zagrożenie dla ich Imperium. Wcale też nie wiadomo czy to Targowie sprzedali Lannisterom Jasny Ryk, może to jakiś inny ród, wysoko postawiony we Włościach, miał kłopoty finansowe i sprzedał miecz Lwom za ogromne pieniądze? Targowie odczytali to jako znak nadchodzącej zagłady i wynieśli się na Smoczą Skałę a wiadomo też, że inne rody poczytywały to jako oznakę tchórzostwa, można więc założyć, że próbowali oni ostrzec swoich krajan. Gdyby sami planowali zagładę to po co by to robili? Poza tym nie pamiętam czy treść przepowiedni Daenys Marzycielki jest znana, ale jeśli nie, to nie wiadomo co dokładnie przewidziała. Ta przepowiednia mogła głosić, że zagłada Valyrii nastąpi na 100% albo, że nastąpi jedynie kiedy do Włości zawita złoto Casterly Rock. Targowie dowiedzieli się, że ktoś się na to złoto połasił i opuścili Valyrię, wynajmując później CzBT aby zabił zdrajcę chcąc być może odwrócić los i nie dopuścić w ten sposób do zagłady. Jeśli ten spłukany valyriańczyk był jakimś potężnym magiem to, broniąc się prze skrytobójcą, mógł niechcący "wybuchnąć" jeden z 14 płomieni, nastąpiła reakcja łańcuchowa (bo Valyria była wydrążona różnymi kopalniami i niestabilna), wybuchy spowodowały osunięcia gruntu, nie mówiąc o lawie i popiołach z wulkanów i voila! Zagłada instant :)
Można to też podczepić pod samospełniające się proroctwo, bo jakby Targowie się nie wtrącali to Valyria by sobie trwałą do dziś, czy to ze złotem CR czy bez.

Wiem, że trochę popłynęłam ale sama zagłada Valyrii jest na tyle tajemnicza a także interesująca, że można sobie poteoretyzować na jej temat na wszelkie sposoby :P Na dobrą sprawę to chyba jeszcze do tej pory nie ustalono czy miała ona charakter magiczny czy naturalny.
KRWIOHSAJPK
Obrazek

Drazenko
Poziom 1
Awatar użytkownika
Rejestracja: 26 lip 2016, o 13:12

Re: Zagłada Valyrii - Złoto Casterly Rock i spisek Targaryenów

Postautor: Drazenko » 16 lis 2016, o 16:38

Nie przekonuje mnie teoria o wynajęciu Ludzi bez Twarzy w celu wywołania Zagłady Valyrii, ze względu na to, że nikogo nie byłoby stać na zapłacenie im za zabójstwo dziesiątek (a może nawet setek) tysięcy ludzi, którzy zginęli w wyniku tej katastrofy. Prędzej sami Targaryenowie wymyśliliby i zrealizowali własny plan rozregulowania Czternastu Płomieni. Jedynym skojarzeniem jakie przychodzi mi do głowy w związku ze złotem z Casterly Rock, które miało zgubić Valyrię, jest złoty miecz Jaime'a, którym ten zabił ostatniego (na razie) z valyriańskich władców Westeros.

Vindematrix, przepowiednia (a właściwie sen) Daenys nie wspominała nic o złocie z Casterly Rock, tylko była bliżej nieokreśloną zapowiedzią Zagłady Valyrii, która skłoniła Aenara Targaryena do opuszczenia centrum Włości i wyjazdu na Smoczą Skałę.

WielkiMou
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 9 kwie 2015, o 14:20

Re: Zagłada Valyrii - Złoto Casterly Rock i spisek Targaryenów

Postautor: WielkiMou » 18 lis 2016, o 18:05

Też mam tu pewne wątpliwości. Niemniej pamiętajmy, że Ludzie bez Twarzy mieli pewien dług u valyriańskich władców. Pamiętajmy też o tym cytacie, którzy przekonuje mnie w stu procentach, że mieli przynajmniej związek z tym co się stało:

- Kim on był? – palnęła Arya, zanim zdążyła się zastanowić.
- Nikim – odpowiedział miły staruszek. – Niektórzy powiadają, że on również był niewolnikiem. Inni zapewniają, że był szlachetnie urodzonym synem pana na włościach. Jeszcze inni twierdzą, że był nadzorcą, który ulitował się nad niewolnikami. Prawda wygląda tak, że nikt tego nie wie. Kimkolwiek był, przychodził do niewolników i wysłuchiwał ich modłów. W kopalniach trudzili się ludzie ze stu różnych narodów i każdy z nich modlił się do swego boga w innym języku, ale wszyscy prosili o to samo. O wyzwolenie, kres bólu. To mała i prosta rzecz, ale ich bogowie nie odpowiadali i niewolnicy musieli cierpieć dalej. „Czy wszyscy ci bogowie są głusi?” — zadawał sobie pytanie pierwszy Człowiek Bez Twarzy …aż wreszcie pewnego dnia w czerwonej ciemności doznał objawienia. Bogowie mają swe instrumenty, ludzi, którzy im służą i pomagają spełniać ich wolę na Ziemi. Niewolnicy wznosili błagania nie do stu różnych bogów, jak mu się zdawało, lecz do jednego boga o stu różnych twarzach… a on był jego instrumentem. Tej pierwszej nocy wybrał najbardziej nieszczęśliwego z niewolników, tego, który najszczerzej błagał o wyzwolenie, i uwolnił go z więzów. Tak oto przyznano dar po raz pierwszy.
Arya odsunęła się od miłego staruszka.
— Zabił niewolnika? — To nie wydawało się jej w porządku. — Powinien był zabić panów!
— Im również przyniósł dar… ale to już opowieść na inny dzień. Lepiej jej nikomu nie powtarzać.


U George'a niewiele rzeczy jest przypadkowych, a tutaj mamy bardzo wyraźne nawiązanie do zagłady Valyrii. Gdyby tego nie było teoria byłaby słabo uargumentowana, ale z tym nabiera według mnie sensu. Przyszedł mi też do głowy pomysł, że wcale nie musieli płacić za zabicie wszystkich na Włościach. Być może zapłacili tylko za magów, z tego co pamiętam podtrzymywali oni Czternaście Płomieni. A kiedy ich zabrakło... Jeśli tak było to LbT zapewne wiedzieli co się stanie, ale przymknęli oko, bo nie naruszało to procedur, a valyrian i tak nie lubili :mrgreen:

Co do Jaime'a to zakładając, że może być synem Aerysa jego zabójstwo mogło być symbolicznie opowiedzianą historią Zagłady. To pewnie zbyt daleko wysunięta interpretacja, ale Aerys skupiał najgorsze cechy Valyrii. Był okrutny i uwielbiał patrzeć na płonących ludzi. Jeśli Jaime ma w sobie krew Targaryenów to może ich symbolizować, zwłaszcza pasuje ten złoty miecz (pieniądze). Od razu mówię, że ta interpretacja jest czysto hipotetyczna, ale ładnie się zamyka więc sądzę, że jest taka możliwość.

Vindemiatrix, nie do końca wiedziałem co sugeruję. Z jednej strony wszystko tu pasuje, z drugiej koszt musiałby być niewyobrażalny... Pamiętałem, że Targaryenowie byli bogatym rodem z przeobrzydliwie bogatej Valyrii, a poza tym pieniądze w Żelaznym Banku musiały skądś się wziąć, ale chyba odrzucam tę koncepcję. Obecnie najbardziej prawdopodobne wydaje mi się, że Targowie wynajęli LbT, by ci rozprawili się z magami. Spowodowało to rozregulowanie Czternastu Płomieni i Zagładę. I tutaj pasuje mi wszystko, aczkolwiek nic w tekście z tego co zauważyłem nie wskazuje bezpośrednio na magów... Trzeba czekać na Wichry i przeczesać PLiO w tej sprawie ;)

Twoje spekulacje są ciekawe i nie da się ich odrzucić, bo o Zagładzie wiemy bardzo mało. Mimo to sądzę, że wersja z LbT i Targaryenami przykładającymi do niej rękę jest najbardziej prawdopodobna.

Co do typu tego zjawiska to dla mnie jest magiczne. Magia podtrzymywała te wulkany, więc też ona musiała je uwolnić. Pamiętajmy też, że czternaście ogromnych wulkanów w rzeczywistości wywołałoby gorsze szkody niż w PLiO. Zresztą fakt, że nikt kto uda się do ruin Valyrii (no prawie nikt) nie wraca też świadczy według mnie o magii tam działającej.
Obrazek

Drazenko
Poziom 1
Awatar użytkownika
Rejestracja: 26 lip 2016, o 13:12

Re: Zagłada Valyrii - Złoto Casterly Rock i spisek Targaryenów

Postautor: Drazenko » 18 lis 2016, o 19:28

Nie wpadłem na pomysł z zabiciem samych magów, przyznaję, że byłaby to najsensowniejsza wersja teorii o Targaryenach jako sprawcach Zagłady. Przyszło mi też do głowy jeszcze jedno możliwe źródło ich pieniędzy: posiadali oni bardzo cenne smocze jaja (choć może przed upadkiem Valyrii i jej smoków były one mniej warte), które mogli sprzedać by zapłacić Ludziom bez Twarzy.

Disable adblock

This site is supported by ads and donations.
If you see this text you are blocking our ads.
Please consider a Donation to support the site.



Wróć do „Westeroska Enigma”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość