III sezon GoT

Moderator: Nocna Straż

Marek K.
Poziom 13
Rejestracja: 5 gru 2010, o 12:50

III sezon GoT

Postautor: Marek K. » 12 lut 2012, o 21:55

Zdecydowałem się na założenie tego tematu bo HBO dało zielone światło do organizowania castingów do III sezonu. Poza tym warto i tu było założyć nowy temat ze względu na zmiany w fabule, czy raczej łączenie fabuły z wydarzeniami z SK, ale o wszystkim po kolei.

Dorzecze:
I tu jest super bo na szczęście w liście osób do castingów są wszyscy Tully, wliczając w to Blackfisha :). Oczywiście nie wiemy jak zostanie rozwiązana kwestia odpowiedzialności za bitwę o przeprawy (o ile w serialu taka ma być) czy tego jak zostaną przedstawieni Brynden i Edmure. Pojawi się też Hoster Tully.
W Dorzeczu spotkamy również jedną z najfajnieszych ekip w dziejach Westeros, ale uwaga... możliwe, że Berica zagra inny aktor. Pojawi się też Pijany Mistrz pod postacią Thorosa z Myr i być może amator zdobywania szafi... przepraszam: "safirów" ;).

Także można powiedzieć, że jeden problem rozwiązany, choć... pytanie co robił jeden z najlepszych rycerzy Westeros do tej pory, gdy Jaime oblężał Riverunn i wojska Tywina mordowały ludzi od Oka Boga do Tridentu?

Północ:
I tu chyba jedna z najważniejszych, a dla niektórych najważniejsza zmiana: pojawią się Reed'owie i dopiero teraz pewnien śmierdzący typ, którego poznaliśmy niestety, lub stety aż za bardzo.

Tutaj mamy znowu do czynienia z palimpsestem- prawdopodobnie akcja Theona będzie miała miejsce dopiero teraz a w II sezonie zobaczymy najwyżej przygotowania Żelaznych do wojny. Myślę, że wbrew pozorom Reed'owie nie spotkają Starków gdzieś w Wilczym Lesie, ale jeszcze w Winterfell.

KP:
Kettleback'owie :). I co tu dużo gadać ;).

Za Murami (ale nie lasami):
Dzikusy. Wszystko tak jak w NM :).

Za Wąskim Morzem:
A tu nie sprawdziłem niestety bo mi Internet Explorer fiksować zaczął i mnie wyrzuciło :).

Disable adblock

This site is supported by ads and donations.
If you see this text you are blocking our ads.
Please consider a Donation to support the site.


Asiek
Poziom 13
Awatar użytkownika
Rejestracja: 22 cze 2011, o 13:07

Postautor: Asiek » 12 lut 2012, o 22:03

bardzo dobre wieści - czyli wstępnie można odetchnąć, scenarzyści nie zamordują fabuły książki, a akcenty i wątki zostaną po prostu nieco inaczej porozkładane, niż by to wynikało z książkowego oryginału. Część prognoz snutych w wątku sąsiednim (tym o II sezonie) się nam potwierdziła, teraz można się pobawić w obstawianie, kto zagra ;)
(pobawić, bo dotychczasowa praktyka wskazuje, że szansę dostają raczej mniej znani aktorzy. Jakieś pomysły na Blackfisha i Reedów?)

Marek K.
Poziom 13
Rejestracja: 5 gru 2010, o 12:50

Postautor: Marek K. » 13 lut 2012, o 08:54

Jakieś pomysły na Blackfisha i Reedów


Młodych aktorów ciężko mi ogarnąć, ale z tych do Blackfisha to właśnie widziałem albo Hurt'a, ewentualnie Gleesona po odchudzaniu. Znacznie łatwiej obstawić Edmure'a- prawdopodobnie będzie go grał Tony Curran, bo już raz twórcy mieli go na celowniku, ale zmiany względem SK wiele zmieniły :). Swoją drogą sporo się ten aktor nie nagrał ostatnio, bo np. w "Zakazanym Imperium" (w II sezonie) wystąpił chyba tylko w 3 scenach, ale przyznaję, że nie wiem jak w innych produkcjach było.

czyli wstępnie można odetchnąć, scenarzyści nie zamordują fabuły książki, a akcenty i wątki zostaną po prostu nieco inaczej porozkładane, niż by to wynikało z książkowego oryginału.


Co do przeniesienia wydarzeń w Winterfell z SK do III sezonu to oczywiście tylko moje przypuszczenia- biorę je stąd, że ktoś musi sprowadzić tam Śmierdziocha, potem odwiedzą Brana Reed'owie no i w końcu Krakeniatko.

Pytanie pozostaje jeszcze co do rozwiązania sytuacji w Dorzeczu, czyli była bitwa i plan czy ich nie było lub przynajmniej jednego z nich? Wiemy, że Czarny Nurt to 9 odcinek II sezonu. Pytanie też pozostaje jak przedstawią Edmure'a i Bryndena?

Leo
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 sty 2007, o 18:06

Postautor: Leo » 13 lut 2012, o 10:06

To są już oficjalne informacje z tymi Reedami i Bryndenem? Czy spekulacje?

Jeśli tak to myślę że młodego Reeda mógłby zagrać Kodi Smit-McPhee.
Obrazek
ew. Bill Milner

Lord Manderly Richard Griffiths:
Obrazek

Ramsay Snow, Robert Sheehan:
Obrazek
ew. Nicholas Hoult
oddzieliliśmy się betonem od gwiazd...

WinterIsComing
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 26 gru 2011, o 19:52

Postautor: WinterIsComing » 13 lut 2012, o 12:21

Tak, się cieszę, choć mam nadzieję, że nie za bardzo :). Z tego morał taki, że nie można zbyt pochopnie się gniewać na reżyserów :P.
Co do Billa Milnera to mimo, że mógłby pasować, to chyba bym się bardziej skłoniła do twojej drugiej propozycji.
"Mogę nie wiedzieć. Nie obawiam się tego." R. Feynman

Alveaner
Poziom 11
Awatar użytkownika
Rejestracja: 6 sty 2008, o 15:54

Postautor: Alveaner » 13 lut 2012, o 16:33

Ja bym jako Ramsaya chętnie zobaczyła Cillian'a Murphy'ego, ale to raczej zupełnie nierealne marznie. ;)
Draco dormiens nunquam titillandus.

Marek K.
Poziom 13
Rejestracja: 5 gru 2010, o 12:50

Postautor: Marek K. » 13 lut 2012, o 18:24

To są już oficjalne informacje z tymi Reedami i Bryndenem? Czy spekulacje?


Informacje, że będą castingi są chyba realne. Wziąłem je z serwisu Winter is Coming.net.

A co do typowania aktorów to tylko moje ewentualne marzenia co do postaci :). Po prostu Bryndena wyobrażałem sobie zawsze jako rudego i lekko posiwiałego Williama Hurta :)- także w tym wypadku to w 100% spekulacje :D.

Richard Griffiths


Super typ na Lorda Białego Portu :).

Ja z kolei widziałem w tej roli Ian'a McNeice'a, który miał pierwotnie grać "Zdechłą Świnkę Morską" ;) w I sezonie GoT.

Co do Ramsay'a to myślę, że Hoult pasuje bardzo dobrze.

Godlike
Poziom 7
Awatar użytkownika
Rejestracja: 4 cze 2007, o 21:52

Postautor: Godlike » 13 lut 2012, o 18:33

A co ma piernik do wiatraka (oprócz tego, że kolor, że mąka, że 7 liter i "r" w środku)czyli co ma Illyrio do świnek morskich?
Pamiętajcie, że Oberyna musi zagrać James Purefoy.

Jaeger
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 13 maja 2011, o 14:41

Postautor: Jaeger » 13 lut 2012, o 19:08

W 100 procentach zgadzam się z Godlike. Purefoy na Oberyna!
W roli Ramseya Snowa widziałbym z kolei kogoś takiego jak Macaulay Culkin, albo jego brata Kierana. Ewentualnie niejakiego Roberta Sheehana , widziałem go w "Wilczym prawie" i "Polowaniu na czarownice" i od razu mi się skojarzył z bękartem Boltona.

Alveaner
Poziom 11
Awatar użytkownika
Rejestracja: 6 sty 2008, o 15:54

Postautor: Alveaner » 13 lut 2012, o 19:29

Godlike pisze:Pamiętajcie, że Oberyna musi zagrać James Purefoy.

Łeee, ja tam sobie zawsze Oberyna wyobrażałam raczej jako gościa o bardziej śródziemnomorskiej urodzie.

A Hoult jakoś tak mi na Ramsaya średnio pasuje. On taki szczypiorek jest. ;)
Draco dormiens nunquam titillandus.

hamsti
Poziom 1
Rejestracja: 3 lip 2011, o 23:41

Postautor: hamsti » 13 lut 2012, o 20:30

Richard Armitage w Robin Hoodzie nawet wygląda na południowca w długich włosach i myślę, że mógłby zagrać Oberyna, a jako Blackfisha bym widział Alana Rickmana. Chciałbym, żeby Meerę Ashley Greene zagrała, ale to raczej nierealne.

venganza
Poziom 5
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 lis 2011, o 11:55

Postautor: venganza » 13 lut 2012, o 22:17

Robert Sheehan? Kurczę, co prawda widziałam go tylko w Misfits ale mi to on w ogóle nie wygląda na bękarta Boltona. Za młody, za chudy, za lokowaty:D Cillian Murphy- echhh idealny do tej roli. Dlaczego nierealne marzenie? Skoro Bean był to może i na niego by się połasili:)
James Purefoy mi na Oberyna nie pasuje do końca, choć nie jest najgorszy- wg mnie był ciemniejszy, i bardziej wiotki niż mięśniakowaty. :D
'Jest taka dziewczyna, która wędruje między światami...'

Leo
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 sty 2007, o 18:06

Postautor: Leo » 13 lut 2012, o 22:31

Cillian Murphy, lat 36..... ekhm... (zaraz polecę komentarze o Margaery i Cat).
Też bym się nie obraził za Murphego ale wątpię.

Obrazek
oddzieliliśmy się betonem od gwiazd...

venganza
Poziom 5
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 lis 2011, o 11:55

Postautor: venganza » 13 lut 2012, o 23:15

Złóżmy petycję o rolę dla Cilliana!:D Ewentualnie jeszcze może być Jonathan Rhys Meyers.
A tak serio, to bardzo mi ulżyło na wieść o tym, że te wszystkie postaci się pojawią, tylko że później- widać kolejne sezony utrzymają poziom pierwszego:)
Szukam kogoś kto by wyglądał jak MÓJ oberyn, ale kraca, ciężko jest.

Może by tak... http://bohun-fan.cba.pl/wp-content/uplo ... agarow.jpg ? :D
Jakoś zawsze te dwie postaci mi się kojarzyły:D

Gale Garcia Berna ma w sobie coś oberynowskiego, ale jest zdecydowanie za młody, jakby był po 40, miał ciemniejszą cerę i parę zmarszczek od słońca...

http://1.bp.blogspot.com/_x-vCeJd1Av0/S ... ess_05.jpg

http://www.aceshowbiz.com/images/still/blindness_22.jpg

http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9 ... GHHPZ7Pceg
'Jest taka dziewczyna, która wędruje między światami...'

Alveaner
Poziom 11
Awatar użytkownika
Rejestracja: 6 sty 2008, o 15:54

Postautor: Alveaner » 13 lut 2012, o 23:32

Leo pisze:Cillian Murphy, lat 36..... ekhm... (zaraz polecę komentarze o Margaery i Cat).

A ile lat właściwie ma Ramsay?

venganza pisze:Cillian Murphy- echhh idealny do tej roli. Dlaczego nierealne marzenie? Skoro Bean był to może i na niego by się połasili:)

Ponieważ jakby nie było Ned był pierwszoplanową postacią, więc zatrudnienie w miarę znanego i lubianego aktora było uzasadnione, Ramsay gdzieś tam będzie pewnie przemykał między trzecim a czwartym planem, więc wykosztowywanie się na aktora, którego i tak nie za wiele na ekranie, a trzeba mu sporo zapłacić to taki średni biznes.
Chociaż ja byłabym wniebowzięta, jakby go jednak zatrudnili. ^^
Draco dormiens nunquam titillandus.

Leo
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 sty 2007, o 18:06

Postautor: Leo » 13 lut 2012, o 23:54

Alveaner pisze:A ile lat właściwie ma Ramsay?

Szczerze to nie wiem, zawsze wyobrażałem sobie że jest może w wieku Theona, mniej więcej. Ale niewykluczone że faktycznie jest nieco starszy. Urodził się jeszcze za panowania Rickarda Starka ale chyba konkretnego roku nikt nie wymienia. I żeby było jasne też bym z wielką chęcią Cilliana obejrzał w tej roli :)
oddzieliliśmy się betonem od gwiazd...

venganza
Poziom 5
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 lis 2011, o 11:55

Postautor: venganza » 14 lut 2012, o 00:41

Ja go zawsze widziałam tak ok 26-28.

O tu jeszcze mam kandydata na Oberyna, model co prawda, ale chyba jak do tej pory najbardziej trafiony typ urody IMHO:
David Gandy

http://shechive.files.wordpress.com/201 ... ndy-23.jpg
http://www.theplace2.ru/archive/david_g ... avid_g.jpg
http://www3.pictures.zimbio.com/gi/Next ... gUw7cl.jpg

Tutaj tylko dodać długie włosy, włócznię w łapę i heja na Górę:
http://2.bp.blogspot.com/_jZLjmUYKbJ0/S ... G_4558.JPG
http://www.topnews.in/files/images/David-Gandy.jpg
'Jest taka dziewczyna, która wędruje między światami...'

Schanna
Poziom 8
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 lis 2011, o 14:48

Postautor: Schanna » 14 lut 2012, o 00:56

A ile lat właściwie ma Ramsay?


Wyobrażam go sobie zawsze trochę starszego od Theona. Ale czy w jego przypadku wiek ma aż takie znaczenie? Obawiam się ,że gdyby Ramsaya zagrał Cillian Murphy zaraz stałby się moim ulubionym bohaterem.

Marek K.
Poziom 13
Rejestracja: 5 gru 2010, o 12:50

Postautor: Marek K. » 14 lut 2012, o 08:38

A co ma piernik do wiatraka (oprócz tego, że kolor, że mąka, że 7 liter i "r" w środku)czyli co ma Illyrio do świnek morskich?


Skoro udało Ci się załapać o kogo chodzi to po co te nerwy?! Poza tym tego wesołego zwrotu użył wobec Illyria Tyrion w TzS, więc powinieneś mieć do niego o to pretensję Godlike ;).

Richard Armitage w Robin Hoodzie nawet wygląda na południowca w długich włosach i myślę, że mógłby zagrać Oberyna


Też dobry wybór, gdyby nie było Purefoy'a wolnego. Wiosną Armitage już będzie na pewno wolny po "Hobbicie".

a jako Blackfisha bym widział Alana Rickmana.


Nie wiem czy nie byłby to zbyt kasowy aktor do tej roli :). Typowanie ciekawe, a ktor świetny, ale obawiam się, że nie na serial.

Złóżmy petycję o rolę dla Cilliana!:D


Niegłupie, bo chyba nie tylko na Naszym forum chcieliby tego aktora do tej roli ;). Dowodem jest chyba ten obrazek :).

Co do jego wieku to aktor wygląda dosyć młodo, także jako ciut starszy od Theona byłby wiarygodny.

Apacz
Poziom 12
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 sty 2012, o 16:44

Postautor: Apacz » 14 lut 2012, o 10:41

Cillian Murphy byłby rzeczywiście niezły, ale mam podobnie jak Shanna, lubię tego aktora, a Ramsay powinien być odrażający. Z drugiej strony Cillian grywał już (głównie?) ;) antypatyczne postaci, grywał też postaci dotknięte szaleństwem i robił to wyśmienicie. Ale obawiam się, że dla budżetu serialu faktycznie może być za drogi.

Na Blackfisha niezbyt pasuje mi Alan Rickman, niezbyt William Hurt, szczerze mówiąc bardziej go sobie zawsze wyobrażałem jako kogoś w typie Stephena Rea.

Ale muszę powiedzieć, że mam zaufanie do osób podejmujących decyzje. Zupełnie inaczej wyobrażałem sobie na przykład Davosa, ale wydaje mi się dobrany rewelacyjnie. Podobnie Brienne czy Melisandre. Jedynie do Stannisa mam wciąż pewne wątpliwości, zawsze wyobrażałem go sobie jako zwalistego, kostycznego, łysiejącego mruka, a na zdjęciach jest zbyt... sympatyczny. :)
The North remembers that Winter is coming

Godlike
Poziom 7
Awatar użytkownika
Rejestracja: 4 cze 2007, o 21:52

Postautor: Godlike » 14 lut 2012, o 18:06

Marek K. pisze:Poza tym tego wesołego zwrotu użył wobec Illyria Tyrion w TzS, więc powinieneś mieć do niego o to pretensję Godlike
To musialo być radzieckie tłumaczenie, bo w polskim nikt Illyria świnką morską nie nazywa. Sprawdź to jeszcze raz.
venganza pisze:O tu jeszcze mam kandydata na Oberyna, model co prawda, ale chyba jak do tej pory najbardziej trafiony typ urody IMHO
Świetnie nadawałby się do roli amanta w tasiemcu brazylijskim. A Oberyn miał zakola...

venganza
Poziom 5
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 lis 2011, o 11:55

Postautor: venganza » 14 lut 2012, o 18:47

Oj znowu się czepiacie mojego gustu, ja tylko go przedstawiłam jako moje wyobrażenie Oberyna- przecież wg Martina kobiety go uwielbiały- na zdjęciach wygląda jak wygląda, ja bym mu dodałą długie włosy i niechlujny zarost. David nie jest typowym pięknisiem- gdyby zabrać mu drogie ciuszki, żel i tapetę jak podejrzewam to pewnie straciłby wygląd brazylijskiego amanta. Poza tym dalej to nie jest to o czym myślałam, a jedynie blisko. James Purefoy jest ok, też mógłby go w sumie zagrać, ale brak mu "tego czegoś", jakiegoś magnetyzmu, szelmowskiej pewności siebie i odrobiny brutalności. Chciałabym by serialowy Oberyn zapadł w pamięć widzom tak jak nam książkowy- rola, krótka, mocna i wyjątkowo wyrazista.
'Jest taka dziewczyna, która wędruje między światami...'

Marek K.
Poziom 13
Rejestracja: 5 gru 2010, o 12:50

Postautor: Marek K. » 14 lut 2012, o 21:11

To musialo być radzieckie tłumaczenie, bo w polskim nikt Illyria świnką morską nie nazywa. Sprawdź to jeszcze raz.


Dobrze sprawdzę :).

James Purefoy jest ok, też mógłby go w sumie zagrać, ale brak mu "tego czegoś", jakiegoś magnetyzmu, szelmowskiej pewności siebie i odrobiny brutalności.


Nadmiar tych cech pokazał w "Rzymie" i pewnie dlatego taki spokojny jest na zdjęciach ;).

A kogo byście widzieli jako Kettleback'ów? :)

Asiek
Poziom 13
Awatar użytkownika
Rejestracja: 22 cze 2011, o 13:07

Postautor: Asiek » 14 lut 2012, o 22:29

venganza pisze:Oj znowu się czepiacie mojego gustu, ja tylko go przedstawiłam jako moje wyobrażenie Oberyna- przecież wg Martina kobiety go uwielbiały


ja bym tu widziała jakiegoś aktora o latynoskiej urodzie, acz nie mam pomysłu na kogoś konkretnego.
Banderas młodszy o jakieś 20 lat by się nadał, o. (mniej więcej z czasów "Desperado") :P

venganza
Poziom 5
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 lis 2011, o 11:55

Postautor: venganza » 14 lut 2012, o 23:16

Marek K. pisze:
James Purefoy jest ok, też mógłby go w sumie zagrać, ale brak mu "tego czegoś", jakiegoś magnetyzmu, szelmowskiej pewności siebie i odrobiny brutalności.


Nadmiar tych cech pokazał w "Rzymie" i pewnie dlatego taki spokojny jest na zdjęciach ;).



Nieeee, nie widziałam całego Rzymu szczerze mówiąc, ale nie to mam na myśli. Chodziło mi o jakąś egzotyczną, nieokiełznaną dzikość, tajemniczość.

Asiek- No właśnie, coś w tym stylu. Mocno latynoski typ, nawet nieco turecki/ izraelski, nie posągowo piękny, smukły i szczupły- bez karku i zbyt dużej masy mięśniowej, około czterdziechy.

Widzę, że popularną opcją jest też Oded Fehr. Co o nim myślicie?
'Jest taka dziewczyna, która wędruje między światami...'

Apacz
Poziom 12
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 sty 2012, o 16:44

Postautor: Apacz » 15 lut 2012, o 10:01

venganza pisze:Nieeee, nie widziałam całego Rzymu szczerze mówiąc, ale nie to mam na myśli. Chodziło mi o jakąś egzotyczną, nieokiełznaną dzikość, tajemniczość.
[offtop]Jak można było nie zobaczyć całego Rzymu obejrzawszy choć pierwszy odcinek?[/offtop]
A Jamesa Purefoya szczerze mówiąc zwyczajnie "szkoda mi" na Oberyna, bo rólka jest niewielka (choć intensywna) i siłą rzeczy krótka. Jego Marek Antoniusz był tak genialny, że najchętniej zobaczyłbym go w jakiejś naprawdę poważnej roli. Inna sprawa, że żadna alternatywa mi specjalnie do głowy nie przychodzi. Może Mance Rayder? ;)
The North remembers that Winter is coming

karwis_
Poziom 6
Awatar użytkownika
Rejestracja: 7 sty 2012, o 12:16

Postautor: karwis_ » 15 lut 2012, o 12:34

James Purefoy na Manca Raydera- genialna myśl, wg mnie idealnie pasuje :)
Ciekawe tylko jak dużą rolę ma Mance do odegrania w PLiO, bo też może się okazać, że go zmarginalizują i Jamesa za dużo nie będzie :( A przecież fajnie byłoby go pooglądać w jakiejś większej roli- też mi go szkoda na Oberyna :D

A Oded Fehr moim zdaniem by się nadawał- po pierwsze ma właśnie taką urodę 'oberynową' no i tamten był zdaje się 'lubiany' przez kobiety, więc w sumie niezła propozycja :D
Wymyśliłam Cię, nocą przy blasku świec...

WinterIsComing
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 26 gru 2011, o 19:52

Postautor: WinterIsComing » 15 lut 2012, o 13:00

Apacz, całkiem dobra sugestia. Chętnie bym zobaczyła Jamesa w tej roli, byłoby to co najmniej interesujące :). Co do Oberyna nie mam jeszcze żadnych pomysłów. Jakoś nic nie chce mi przyjść do głowy.
Jeśli miałby to być Oded Fehr to musieliby zrobić porządek z jego brwiami :P.
"Mogę nie wiedzieć. Nie obawiam się tego." R. Feynman

canis
Poziom 2
Rejestracja: 6 maja 2011, o 11:41

Postautor: canis » 15 lut 2012, o 14:31

Purefoy mi idealnie pasuje do roli Wroniego Oka (zakładając, że ma jeszcze ważną rolę do odegrania w dalszych tomach). Z drugiej strony ciekawie byłoby go zobaczyć jako niebieskowłosego Gryfa :D

samson miodek
Poziom 1
Rejestracja: 31 lip 2011, o 17:00

Postautor: samson miodek » 15 lut 2012, o 14:40

Tormund - Ron Perlman
Ramsay - Michael Pitt
Vargo Hoat - Michael Wincott
Mance - Richard Armitage
Blackfish -Ian Mcshane

Apacz
Poziom 12
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 sty 2012, o 16:44

Postautor: Apacz » 15 lut 2012, o 14:48

Ian Mcshane jako Blackfish to całkiem ciekawa koncepcja, uwielbiam tego aktora od czasów Deadwood. Podobnie Ron Perlman jako Tormund. Tylko obawiam się, że po raz kolejny w obu przypadkach to za droga impreza.
Natomiast Richard Armitage to już szczerze mówiąc bardziej by mi pasował na Oberyna (chociaż raczej wolałbym w tej roli Fehra).
Koniec końców pewnie i tak okaże się, że w zdecydowanej większości ról obsadzeni zostaną brytyjscy aktorzy telewizyjni, o których do tej pory większość z nas nawet nie słyszała. :)
The North remembers that Winter is coming

Junki
Poziom 8
Rejestracja: 27 paź 2011, o 21:03

Postautor: Junki » 15 lut 2012, o 15:02

Obawiam się, że nasza radość jest przedwczesna, bo na stronie Winter is Coming nie ma oficjalnie potwierdzonych informacji, że szukają aktorów do ról Reedów, czy Tullych. Wiadomo, że castingi się odbędą, bo potrzebny jest choćby Mance Rayder, czy Oberyn Martell (Czerwona Żmija pojawi się pewnie dopiero w IV sezonie, ale podobno oba sezony mają kręcić za jednym razem), ale czy będą Reedowie? Tego jeszcze nie wiemy. Skrajni pesymiści na tamtym forum zakładają nawet tak pesymistyczne scenariusze, jak:

(SPOILERY)

- całkowite wycięcie Reedów i zastąpienie ich Oshą lub połączenie rodzeństwa w jedną osobę;
- całkowite usunięcie Tullich – ślub w Bliźniakach miałaby wówczas brać… uwaga – Catelyn z jednym z Freyów!
- usunięcie Vargo Hoata – Komediantami mieliby wówczas dowodzić Rorge i Kąsacz, którzy są już obsadzeni;
- usunięcie Dalli - dziecko urodziłaby po prostu Val;
- usunięcie Belwasa - pojedynek pod Meeren stoczyłby wówczas Barristan, o ile taki pojedynek miałby w ogóle miejsce;
- przesunięcie bękarta Boltona do piątego sezonu;
- usunięcie Olenny Tyrell – skoro Margaery będzie w drugiej serii kreowana na samodzielną intrygantkę, to babcia nie będzie jej do niczego potrzebna.

To tylko ponure wizje najbardziej pesymistycznych internautów. I mam jednak nadzieję, że GRRM czuwa nad scenariuszem i żadna z tych wizji się nie spełni.

Co do obsady, to na podstawie własnych i podawanych przez Was pomysłów, moje typy wyglądają tak:

Edmure Tully - Steven Waddington
http://www.filmweb.pl/person/Steven+Waddington-4403

Hoster Tully – Max von Sydow
http://www.filmweb.pl/person/Max.Von.Sydow

Brynden Blackfish – Danny Huston
http://www.hotflick.net/flicks/2010_Rob ... on_005.jpg

Beric Dondarrion – David Wenham (chociaż David Michael Scott może w sumie zostać)
http://www.filmweb.pl/person/David.Wenham

Thoros z Myr – David Thewlis
http://www.filmweb.pl/person/David.Thewlis

Tom Siedem Strun – Alan Cumming
http://www.filmweb.pl/person/Alan+Cumming-4281

Vargo Hoat – Miki Manojlović
http://www.filmweb.pl/person/Miki+Manojlovi%C4%87-5007

Mace Tyrell - Brendan Gleeson
http://www.filmweb.pl/person/Brendan+Gleeson-5474

Olenna Tyrell - Geraldine McEwan
http://www.filmweb.pl/person/Geraldine+McEwan-41707

Osmund Kettleblack – Luke Evans
http://www.filmweb.pl/person/Luke+Evans-409674

Osfryd Kettleblack – David Oakes
http://www.filmweb.pl/person/David+Oakes-1021064

Osney Kettleblack – Sam Claifin
http://www.filmweb.pl/person/Sam+Claflin-1274615

Mance Rayder – Dominic West
http://www.filmweb.pl/person/Dominic+West-3157

Tormund Giantsbane – Ron Perlman
http://www.filmweb.pl/person/Ron+Perlman-3896

Val – Sienna Miller
http://www.filmweb.pl/person/Sienna+Miller-138470

Ramsay Bolton - Rupert Friend albo Rob James – Collier
http://www.filmweb.pl/person/Rupert+Friend-269402
http://www.virginmedia.com/images/slide ... ollier.jpg

Jojen Reed – Kodi Smit – McPhee
http://www.filmweb.pl/person/Kodi+Smit-McPhee-746105

Meera Reed – Saoirse Ronan
http://www.filmweb.pl/person/Saoirse+Ronan-381818#

Daario Naharis - Naveen Andrews
http://www.filmweb.pl/person/Naveen+Andrews-2567

Oberyn Martell – James Purefoy (żadnych Arabów do roli Czerwonej Żmiji!)
http://www.filmweb.pl/person/James+Purefoy-10085

I dalej:

Arianne Martell – Monica Cruz (siostra Penelopy, a co!)
http://www.filmweb.pl/person/M%C3%B3nica+Cruz-286886

Doran Martell – Jonathan Pryce
http://www.filmweb.pl/person/Jonathan+Pryce-3309

Euron Wronie Oko – Rufus Sewell
http://www.filmweb.pl/person/Rufus+Sewell-3636

Victarion Greyjoy – Mads Mikkelsen
http://www.filmweb.pl/person/Mads+Mikkelsen-63456

Aeron Mokra Czupryna – John Lynch
http://www.bbc.co.uk/drama/content/imag ... 96x222.jpg

Gdyby dali taką ekipę, to HBO idzie z torbami :) Ale czego się nie robi dla serialu wszech czasów?
Ostatnio zmieniony 15 lut 2012, o 15:38 przez Junki, łącznie zmieniany 1 raz.

samson miodek
Poziom 1
Rejestracja: 31 lip 2011, o 17:00

Postautor: samson miodek » 15 lut 2012, o 15:04

Wiadomo Ian to marzenie raczej nie do spełnienia ,ale już Perlman kto wie.Współpracował już z Martinem przy okazji Beauty and the Beast i znają się dobrze.
Zresztą pytany o jego chęć udziału w GoT : "I'd love to be in 'Game of Thrones,'":p

WinterIsComing
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 26 gru 2011, o 19:52

Postautor: WinterIsComing » 15 lut 2012, o 16:21

Geraldine McEwan byłaby idealną Olenną. sama nie wybrałabym nikogo innego...
Za to Ramsaya to raczej żaden z tych dwóch, w moim mniemaniu, nie mogłoby zagrać.
Daario... Po Lostach, Naveena Andrewsa chętnie widziałabym go w tej roli. Niestety nie wiem jak będzie wyglądał z charakteryzacją :P.
Rufus Sewell na rolę Eurona mi nie pasuje. Zawsze wyobrażałam go sobie jako barczystego, umięśnionego mężczyznę.
"Mogę nie wiedzieć. Nie obawiam się tego." R. Feynman

hamsti
Poziom 1
Rejestracja: 3 lip 2011, o 23:41

Postautor: hamsti » 15 lut 2012, o 19:12

Dla mnie idealną królową cierni byłaby Jeanne Moreau. Grała już postać złej, inteligentnej, starej intrygantki Mahaut d'Artois we francuskim miniserialu "Królowie przeklęci" i była jednym z najjaśniejszych punktów tej produkcji

Marek K.
Poziom 13
Rejestracja: 5 gru 2010, o 12:50

Postautor: Marek K. » 15 lut 2012, o 19:54

Co do Blackfisha:
Wbrew pozorom propozycje Ian'a McShane'a i tym bardziej Danny'ego Huston'a mogą być realne. Pan McShane ma jak na razie parę przygód z filmami typowo Holywoodzkimi (wiele osób pamięta go pewnie z ostatnich "Piratów Karabiańskich" :P, a ja muszę przyznać, że tego filmu nie oglądałem, ale pamiętam McShane'a z "Deadwood" i "Filarów Ziemii"). Z kolei Danny Huston to zdolny aktor występujący również w produkcjach ambitnych- nie jest jakiś szczególnie zachłanny dlatego po pewnej charakteryzacji jak nic nadawałby się na Blackfisha.

Co do Edmure'a- dla mnie dalej nr 1 jest pan Curran.

Sam Waddighton jest zdecydowanie zbyt masywny i poważny (w sensie wyglądu) jak na Edmure'a. Z innej paki bym go chętnie wziął do roli jakiegoś lorda, albo i nim właśnie obsadził na nowo postać Berica.

Max von Sydow na Hostera? Ja jestem "za" jeżeli padnie oficjalnie taka propozycja.

Na Vargo też widziałbym Michaela Wincotta. Zdjęcie zaproponowane przez Samsona Miodka jest trafione ;).

Co do Val- czy Sienna Miller nie jest za chuda?

Kettleback'owie są trafieni w 10! Widzę częściowo wpływ serialu Filary Ziemii ;).

Rufus Sewell na rolę Eurona mi nie pasuje. Zawsze wyobrażałam go sobie jako barczystego, umięśnionego mężczyznę


Ależ pan Sewell jest podpakowany :). Od czego też pakiernie są ;). I tu ewentualnie, gdyby pana Sewella nie wzięli to bym tu zaproponował właśnie Mads'a Mikkelsen'a. Fajnie zagrał wikinga w "Valhalla Rising" i do tego ma sporo mrocznych ról w innych filmach + zabawną rolę księdza w "Jabłkach Adama" :).

A na Victariona widziałbym zdecydowanie bardziej Ray'a Stevensona. Facet raz, że sprawdził się rewelacyjnie w "Rzymie" to jeszcze bardzo dobrze wypadł w "Kill the Irishman". Z kolei w "Punisherze" dobrze zagrał postać o podobnej psychice co Vic- osoby skrzywdzonej poprzez utratę bliskich i zarazem niezwykle brutalnej: wypisz wymaluj Victarion Greyjoy.

Za to Ramsaya to raczej żaden z tych dwóch, w moim mniemaniu, nie mogłoby zagrać


Myślę z kolei, że propozycja Ruperta Frienda jest dobra. Zdolny aktor i na pewno udałoby mu się stworzyć mroczną kreację ;).

Schanna
Poziom 8
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 lis 2011, o 14:48

Postautor: Schanna » 16 lut 2012, o 00:45

I tu ewentualnie, gdyby pana Sewella nie wzięli to bym tu zaproponował właśnie Mads'a Mikkelsen'a. Fajnie zagrał wikinga w "Valhalla Rising" i do tego ma sporo mrocznych ról w innych filmach + zabawną rolę księdza w "Jabłkach Adama" :) .

A na Victariona widziałbym zdecydowanie bardziej Ray'a Stevensona.

Tak , tak , tak i jeszcze raz tak- w tych rolach byliby idealni. Ale z taką obsadą pokochałabym wszystkich moich znienawidzonych bohaterów (nienawidzę Krakenów). Ewentualna podmianka - Sewell zamiast Stevensona na Victariona. W moim wyobrażeniu Victarion jest bardziej osiłkowaty a Euron bardziej mroczny.

Co do Purefoy'a- zupełnie go nie widzę jako Oberyna (w mojej głowie typ włoski), ale już jako charyzmatycznego przywódcę dzikich, a wolnych chwilach barda, już jak najbardziej.

Marek K.
Poziom 13
Rejestracja: 5 gru 2010, o 12:50

Postautor: Marek K. » 16 lut 2012, o 08:31

W moim wyobrażeniu Victarion jest bardziej osiłkowaty a Euron bardziej mroczny.


I tu pan Stevenson pasowałby jak ulał- wysoki, masywny a mimikę dostosowywałby do sytuacji :). W "Rzymie" z osoby zapłakanej zmieniał się w bezwględnego zabójcę (choćby w scenie, gdy dobił, a właściwie udusił swoją ranną kochankę, gdy ta wyjawiła mu co wcześniej zrobiła) a "Punisher" to koncert okrucieństwa w jego wykonaniu. Idealny kandydat do tego typu ról. Przy okazji muszę przyznać, że czytając o Stannisie i Vic'u to częściowo tkwił mi w głowie ich obraz jako Stevenson'a ;).

clegane
Poziom 10
Awatar użytkownika
Rejestracja: 15 sty 2005, o 17:58

Postautor: clegane » 2 kwie 2012, o 18:37

Euron Wronie Oko – Rufus Sewell
http://www.filmweb.pl/person/Rufus+Sewell-3636

Victarion Greyjoy – Mads Mikkelsen
http://www.filmweb.pl/person/Mads+Mikkelsen-63456


Zamieniłabym tych panów rolami. ;) Mogą spokojnie grać braci, bo w ostatnich latach zdarzało mi się pomylić jednego z drugim przez ich pewne podobieństwo fizyczne. Ale to Sewell wydaje się być "lepiej uszyty" do roli Victariona, jako ten większy, bardziej ponury i taki, jakby to ująć... mniej oślizgły. :P
all work and no fun makes Jack a dull boy.
Seryjnie o serialach

venganza
Poziom 5
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 lis 2011, o 11:55

Postautor: venganza » 2 kwie 2012, o 20:11

Olaboga clegane, przyznaję Ci 100% racji! Fajnie dobrani, ale odwrotnie:D A poza tym całą lista Junki jest wprost idealna, wszystkich bym zostawiła:)
'Jest taka dziewczyna, która wędruje między światami...'

Dragonblood
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 22 lut 2012, o 21:28

Postautor: Dragonblood » 3 kwie 2012, o 08:24

Ale się Junki rozbujał...!!! :-)

Co prawda, ja Rufusa pierwotnie widziałam w roli Starego Gryfa, ale jako Victarion też spokojnie dałby radę. Grunt, żeby był.
Widziałabym tez kogoś innego w roli Oberyna: w moim odczuciu to musiałby być ktoś bardzo przystojny, w typie południowca, koniecznie z czarnymi włosami. Czcigodna Venganza podała gdzieś link do jednego takiego, ale mi się zapodział ;-)
When you play the game of thrones, you win or you die. There is no middle ground.

clegane
Poziom 10
Awatar użytkownika
Rejestracja: 15 sty 2005, o 17:58

Postautor: clegane » 3 kwie 2012, o 09:27

^ Oglądałam ostatnio "Reefer Madness" i tylko jedna osoba wydaje mi się dobra, by zagrać Oberyna - reeferowy Jezus! :D Znaczy, aktor Robert Torti. Ten typ urody i ciemna karnacja będą jak znalazł.
all work and no fun makes Jack a dull boy.
Seryjnie o serialach

angar31
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 lip 2011, o 16:16

Postautor: angar31 » 3 kwie 2012, o 18:31

Ja tam tylko czekam na Krwawe Gody w serialu - ciekawe czy reakcja będzie równie duża jak na śmierć Neda, zważywszy na to że Amerykanie bardzo utożsamiają się z pozytywnymi charakterami (bardzo prostolinijny naród) :P

naitr
Poziom 2
Rejestracja: 11 sie 2011, o 16:06

Postautor: naitr » 3 kwie 2012, o 22:14

angar31 pisze:Ja tam tylko czekam na Krwawe Gody w serialu - ciekawe czy reakcja będzie równie duża jak na śmierć Neda, zważywszy na to że Amerykanie bardzo utożsamiają się z pozytywnymi charakterami (bardzo prostolinijny naród) :P


ja utożsamiam się raczej z tymi niezbyt zainteresowanymi dobrem, złem czy honorem, a mimo wszystko KG były dla mnie najgorszą i najbardziej dołującą sceną w całej serii :P
The North remembers.

Sylvia
Poziom 8
Awatar użytkownika
Rejestracja: 1 cze 2011, o 00:15

Postautor: Sylvia » 4 kwie 2012, o 01:03

naitr pisze:a mimo wszystko KG były dla mnie najgorszą i najbardziej dołującą sceną w całej serii :P


Sam Martin często podkreśla, ze napisanie tej sceny było dla niego dotąd najtrudniejszym zadaniem. Z drugiej strony pomyśl nair jakie emocje wywołuje, prawdopodobnie nieporównywalne z żadnym innym wydarzeniem w SoS...
Troszeczkę boję się tego, jak zostanie to pokazane w serialu, choć np. przy egzekucji Neda tworcy nie zawiedli.
Ile oczu ma Bloodraven? Tysiąc i jedno.

Zuzia007
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 lis 2011, o 16:04

Postautor: Zuzia007 » 4 kwie 2012, o 08:50

Krwawe Gody na ekranie to będzie coś. Jeśli się nie mylę, to ASoS będzie podzielone na 2 sezony. Krwawe Gody zapewne zakończą trzeci sezon, więc to będzie na pewno wielki szok dla serialowców. Również dla mnie ten fragment jest najbardziej przygnębiającym z całej Sagi, nawet bardziej niż egzekucja Neda (nomen omen dobrze ukazana w serialu).
"Jakiś interesujący, intrygujący, zmuszający do refleksji cytat"

Leo
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 sty 2007, o 18:06

Postautor: Leo » 10 kwie 2012, o 19:45

HBO dało oficjalnie zielone światło dla trzeciego sezonu GoT.
http://winteriscoming.net/2012/04/hbo-r ... rd-season/

Dobry news, choć chyba większość spodziewała się tego :)
oddzieliliśmy się betonem od gwiazd...

Marek K.
Poziom 13
Rejestracja: 5 gru 2010, o 12:50

Postautor: Marek K. » 10 kwie 2012, o 23:11

Dobry news, choć chyba większość spodziewała się tego :)


Toć ba ;). Ale podanie news'a też dobra sprawa :). Teraz chociaż mamy pewność, bo ostatnie kilka dni (jeżeli nie dwa tygodnie) milczenia nie nastrajały zbyt optymistycznie.

limonelipton
Poziom 1
Awatar użytkownika
Rejestracja: 18 mar 2012, o 21:56

Postautor: limonelipton » 11 kwie 2012, o 17:19

dobra zanim wybuchnie kolejna gownoburza, to d&d mowia o ekranizacji w kolejnych sezonach patzrac na calosc sai a nie na pojedyncze tomy. takze mimo, iz oficjalnie 3 sezon ma stanowic jakas 1/2 ASOS to bedzie tam material przesuniety z 2 tomu , plus czesc materialu z 3 trafi sie pod koniec biezacego sezonu itd.

za winterisoming.

dan weiss:

I would say that, going forward, 10-episode seasons are really all that are possible, given our 12-month [production] cycle,” Weiss said. “For this show specifically, it’s really all we can do to do 10 of them in a year. I would say not to expect more than 10 a season any time in the near future … We had always planned on a 10-episode season [for the show's third year].

We’ve always said that we see the show as an adaptation of George’s series, not this book or that book. It’s definitely true that ‘A Storm of Swords’ is too big to even come close to fitting in one season. [...] Book 3 is definitely too much for a 10-episode season, so we’re taking the long view of the series of the whole, and trying to do as much justice as possible to George’s overall epic story and be as true to the spirit as we can, while keeping it an exciting and viable and vivid as a television show that stands on its own two legs.

A season of television needs to feel like a season of television. We have so many storylines to juggle, and they all need to ideally have a sense of a beginning, middle and end over the course of a season. Each character needs to feel like they’re traveling a specific road in the course of a season, and coming out as a different person than they went in. It’s never going to be about taking a book and ripping it in half — ‘At page 673, this is the place where [the season] ends.’ It comes down to case-by-case [decisions] with each story and how best to serve each character’s story going forward.


[ Komentarz dodany przez: Leo: 11-04-2012, 4:40 ]
Pisz trochę staranniej, to nie onet. Nie rób tu wsi. Pkt 12 regulaminu. ~Leo
Dany is the worst pov character int he book. Yes worse than Bran.
>DAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAARRRRRRRIO
>I MUST SAVE MY CHEELDRIN!!!!!
>BLUD AN FYAR

Asiek
Poziom 13
Awatar użytkownika
Rejestracja: 22 cze 2011, o 13:07

Postautor: Asiek » 12 kwie 2012, o 19:58

hatak.pl dostarcza: sezon trzeci też będzie miał 10 odcinków, nie będą kręcić jednocześnie sezonu III i IV, akcja ma obejmować zgodnie z zapowiedziami mniej więcej pierwszy tom NM

http://hatak.pl/aktualnosci/seriale/207 ... ry_o_tron/

Disable adblock

This site is supported by ads and donations.
If you see this text you are blocking our ads.
Please consider a Donation to support the site.



Wróć do „Sezon 3”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości