The Winds of Winter

A ten oby jak najszybciej... :D

Moderator: Nocna Straż

fiu*
Poziom 5
Awatar użytkownika
Rejestracja: 9 sty 2012, o 14:05

Re: The Winds of Winter

Postautor: fiu* » 29 lut 2016, o 21:28

Pozwolę sobie wrócić do tematu na temat zwrotu akcji, który jest zapowiadany przez Martina. Istnieją dwie opcje; pierwsza, że dana postaci ma tak wyjątkową historie, że trudno by było zatopić ją/jego kimś innym. Lub druga, że Martin widząc, że los Jona Conningtona otrzymał częściowo, Moromont chciał tego uniknąć i zwyczajnie nie ujawnił D&D, kogo i czego ma on dotyczyć.
Dla mnie opcja pierwsza wydaje się bardziej prawdopodobna, ale nie wykluczam, że mogę się mylić.

Nettles do twojej listy można by było dodać braci z NS, którzy pozostali w twierdzy Crastera. Są oni wymienieni na końcu Tańca, jako osoby wciąż żyjące.

Ilość napisanego materiału nie zaskakuje biorąc pod uwagę sposób pracy Martina.

Osobiście chciałabym by Martin udostępnił rozdział Cersei. Ale jakbym miała postawić pieniądze to obstawiłabym Melisandre. Przy okazji zwrócę uwagę, że na swojej stronie jak dotąd z rozdziałów mężczyzn umieścił tylko Theona. Ale ten fakt pewnie nie będzie mieć znaczenie czyj rozdział upubliczni.

Disable adblock

This site is supported by ads and donations.
If you see this text you are blocking our ads.
Please consider a Donation to support the site.


Ayesha
Poziom 6
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 sie 2015, o 13:14

Re: The Winds of Winter

Postautor: Ayesha » 29 lut 2016, o 22:22

Szczerze, jeśli ma to być kolejny rozdział Arianne, kogoś z ekipy Meereen, czy z Żelaznych, to mnie on absolutnie nie interesuje bez wglądu na całą książkę... Jestem raczej przeciwna takiemu rzucaniu rozdziałów, ale gdyby dał coś konkretnego jak Cersei, Jaime, Brienne, Mellisandre, Jon ( :P ), czy nawet Danka, to inna kwestia, :)
"Ludzie, którzy twierdzą, że są źli, zwykle nie są gorsi od reszty. To ludzi, którzy twierdzą, że są dobrzy lub w jakimś sensie lepsi od innych, należy się wystrzegać." - Gregory Maguire
LEW A+J=C&J :twisted: @fingercrossed R+L=JS :roll:

LuckyLolitka
Poziom 10
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 sie 2014, o 16:53

Re: The Winds of Winter

Postautor: LuckyLolitka » 1 mar 2016, o 11:45

autor ocenia, że ma materiału na 4 i pół książki,


Materiał na 4,5 książki? Aha. Więc zakończenie Pieśni poznamy tylko z tforu D&D. Chyba że Martin będzie w dobrym zdrowiu żył 100 lat i nie zarzuci zupełnie dokańczania sagi... :/


Dokładnie Goszka :/ No cóż, mimo wszystko to było do przewidzenia. Tempo pisania Martina jest jakie jest. :roll: Obawiam się dodatkowo że presja czasu i nacisk ze strony fanów mogły niestety negatywnie wpłynąć na proces twórczy. Czekamy na te "Wichry", czekamy. Oby tylko nie wymyślił czegoś bardzo obrazoburczego bo mu się jeszcze dostanie że nie tak miało być, Martin! ;)

Ja bym też sobie chętnie poczytała co ma teraz Lwica w głowie, po Tańcu mój apetyt na Cersei wzrósł zdecydowanie, hehe.
'...he's just a slave to his emotions. It's obvious...'
'Exactly. Just a slave.'

https://youtu.be/IGIoCNERAig - <3 Moje dwa kochane męże, owieczki sentymentalne.
PetSanONLY @serducho TEAM LF @kwiatuszekTEAM ANI&KYLO

Luiza
Poziom 7
Awatar użytkownika
Rejestracja: 22 paź 2013, o 01:56

Re: The Winds of Winter

Postautor: Luiza » 30 mar 2016, o 08:48

Od rana czekają nas bardzo nieciekawe wiadomości na temat Winds of Winter. Martin na spotkaniu w Irlandii delikatnie mówiąc zirytowanym tonem powiedział, że

he went on to say that the 6th book in the ‘A Song of Ice and Fire’ series, ‘The Winds of Winter’, would not be released until mid 2018 at the earliest.


No i ha. Pytanie na ile było to dyktowane zdenerwowaniem na fanów (I swear, sometimes you fans really piss me off,” Martin shouted at the audience.) a na ile to realny termin publikacji...

Dodatkowo uzyskaliśmy potwierdzenie, że Jon na 100% żyje, co chyba nie jest jakimś wielkim szokiem. Można jednak stwierdzić, jak bardzo Martin jest niechętny dedekom, skoro sabotuje ich NAJWIĘKSZĄ TAJEMNICĘ SEZONU na kilka tygodni przed premierą :D

“Yes, Jon Snow is alive. That should be pretty obvious to anyone who has actually watched the show. But he was not resurrected by Melisandre and he did not warg into Ghost. That’s just dumb.”


Link do całego artykułu: http://intvseries.com/game-thrones-creator-george-r-r-martin-revealed-jon-snow-definitely-alive/2 (to smutne, że główną informacją jest przeżycie Jona, a nie publikacja WoW...)
Obrazek Obrazek
Shameless SanSan shipper#teamSansa
Front Obrony Sansy #teamSandor

Argotin
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 sty 2016, o 14:58

Re: The Winds of Winter

Postautor: Argotin » 30 mar 2016, o 10:49

Luizo, ten link który wystawiasz jest fejkiem. Zdjęcie "Jona" to zdjęcie z "Pompeje", filmu w którym Kit grał gladiatora

[mod="Il Biondo"]Argotinie, ten post który wstawiasz jest jednolinijkowcem. Rozdzielenie zdań enterem nie sprawi, że post przestanie nim być.[/mod]

Il Biondo
Poziom 13
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 lut 2013, o 12:08

Re: The Winds of Winter

Postautor: Il Biondo » 30 mar 2016, o 11:10

A co ma do tego zdjęcie z Pompejów? Autor artykułu dla je beki wstawił, komentując ironiczną i trollującą - o ile to prawdziwy news, bo nie mogę znaleźć w innych źródłach - wypowiedź GRRM na temat przyszłych losów Jona i tWoW. Jeżeli takie słowa faktycznie padły w tym Belfaście, to dla mnie to jest od początku do końca sarkazm.

UPDATE: news pochodzi ze satyrycznej strony http://unleashedreality.com/. Fejk. Rozejść się. :D

A już zupełnie na marginesie, to uważam, że i bez tej tego trollującego artykułu możemy być pewni, że Jon przeżył, a podana data tWoW jest w gruncie rzeczy realna (i ciśnie się na klawiaturę, że optymistyczna).
there is no trap so deadly as the trap you set for yourself
Obrazek ObrazekObrazek Obrazek

Luiza
Poziom 7
Awatar użytkownika
Rejestracja: 22 paź 2013, o 01:56

Re: The Winds of Winter

Postautor: Luiza » 30 mar 2016, o 11:27

Ech, powinnam podejrzewać oszustwo, nikt się przecież nie może spodziewać, że Wichry wyjdą tak wcześnie :'(

Swoją drogą, jak bardzo przyzwyczajeni są czytelnicy GRRM do jego trollskiego zachowania, że już nawet zachodnie aszdzienniki się tym karmią :D
Obrazek Obrazek
Shameless SanSan shipper#teamSansa
Front Obrony Sansy #teamSandor

Nettles z Gór
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 2 mar 2015, o 21:59

Re: The Winds of Winter

Postautor: Nettles z Gór » 30 mar 2016, o 13:02

Jakoś ostatnio nie widziałam żadnych informacji by GRRM wybierał się do Belfastu.
Nawiasem mówiąc sądząc po wpisach na "not a blog", a właściwie ich skromnej ilości, w sporej części pisanych przez inne osoby, to autor zajmuje się pisaniem (oby Wichrów) i dobrze mu to idzie - bo gdy nie udaje mu się siedzieć w Westeros ze swoimi postaciami, to od razu ma więcej postów na blogu.

Co do Wichrów, to sądzę, że będą skończone gdzieś do końca roku, a jak nie to mogą się jeszcze bardziej obsunąć, bo choć nie ma na ten temat żadnych informacji, to scenariusze do 8 sezonu powinny być pisane z początkiem 2017r. Nie wierzę by GRRM odpuścił sobie napisanie scenariusza do ostatniego odcinka serialu, a to dla niego jakiś miesiąc pisania.
"Laws should be made of iron, not of pudding."
"Prawdziwa wolność, to jest żyć według praw i nic ani nie czynić, ani nie zamyślać przeciwko nim"
(Wawrzyniec Goślicki, O senatorze doskonałym księgi dwie, 1568)

Luiza
Poziom 7
Awatar użytkownika
Rejestracja: 22 paź 2013, o 01:56

Re: The Winds of Winter

Postautor: Luiza » 30 mar 2016, o 13:35

Jakoś ostatnio nie widziałam żadnych informacji by GRRM wybierał się do Belfastu.


Nie wybierał się. To artykuł satyryczny, jak wskazała wyżej Il Biondo

Nie wciskajmy rozważań o serialu w temat o książce, to są już dwa niezależne byty, mimo że showfani nadal usilnie temu zaprzeczają.

Uważam za nieco na wyrost interpretowanie tego co Martin robi po częstotliwości wpisów na jego blogu. Nikt nie siedzi przy nim i go za rączki nie trzyma- w sumie nic dziwnego, że fani wywołują u niego taką irytację, skoro każdy jeden wie lepiej co Martin robi i myśli.

scenariusze do 8 sezonu powinny być pisane z początkiem 2017r. Nie wierzę by GRRM odpuścił sobie napisanie scenariusza do ostatniego odcinka serialu, a to dla niego jakiś miesiąc pisania.


Proszę o źródło informacji na temat tego, że Martin "nie odpuści sobie" pisania scenariusza. Chyba, że to są Twoje spekulacje? W takim przypadku uważam, że to bzdura- Martin od dawna nie współpracuje przy opracowywaniu scenariusza i nie zapowiada się żaden powrót i wielkie bratanie się z defekami. Był bardzo zdystansowany do sprawy wściekłości Elio i Lindy z zeszłego sezonu, ale jej też nie potępił, co samo w sobie wiele mówi.

Od samego początku histerii "KIEDY WYDADZĄ?!" głoszę pogląd, że Wichry wyjdą, gdy wyjdą choć oczywiście życzyłabym sobie, aby stało się to jak najszybciej. Popędzanie i zgadywanki na temat terminów są czcze i bezsensowne- czy to przyspieszy pisanie i wydanie? Bynajmniej. Każdy pragnie tej książki, myślę że nie ma bardziej świadomej tego osoby niż sam Autor.
Obrazek Obrazek
Shameless SanSan shipper#teamSansa
Front Obrony Sansy #teamSandor

Sobieski
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 paź 2014, o 21:00

Re: The Winds of Winter

Postautor: Sobieski » 30 mar 2016, o 16:25

Jajo, śniło mi się, że Martin wydał "Sen o wiośnie".
Luiza pisze:Był bardzo zdystansowany do sprawy wściekłości Elio i Lindy z zeszłego sezonu, ale jej też nie potępił, co samo w sobie wiele mówi.

Jak by nie było ma kasę z serialu, więc że tak nieładnie napiszę nie wypada by robił pod siebie, to po pierwsze.

Dodatkowo powiedział DeDekom co się dzieje w 6 i 7 tomie (zakładam że więcej niż tylko zakończenie skoro wiedzieli, że Shireen spłonie, czyli mimo wszystko 3-planowa postać) co przy wykorzystaniu materiału z wydanych książek i ciągłym braku tomu 6 i 7 musiało się tak skończyć, to po drugie.

Martin decydując się na ekranizację sagi kiedy wydanych było 4 z 7 tomów i przy jego szybkości pisania musiał się liczyć z tym, że serial go przegoni i nie wypada by pisał teraz, że mu sagę "spojlerujom", to po trzecie.

Tak sobie myślę, że gdyby pierwszy sezon miałby premierę w 2016, a nie w 2011, to Martin i tak by nie zdążył napisać 7 tomu.



Jednej rzeczy jestem też ciekawy. Czy takie długie oczekiwanie na 6 tom jest spowodowane tym, że Martin pisze jednocześnie 6 i 7 tom? Jeśli tak to bardzo dobrze i 7 tom możemy dostać 2 lata po 6 tomie, tak jak to było w przypadku pierwszych tomów. Jeśli nie, to cóż. Możliwe że za 7 tomem będziemy czekać do 2025 i zostanie wydany 5 lat po zakończeniu serialu. Żeby nie było to jest myślenie pozytywne. Myśleniem negatywnym byłoby że Martin zrobi nam valar morghlis na sobie.



Jeszcze jedno. W maju 2015 Martin zakładał, że "Wichry Zimy" napisze do końca października 2015 i będą na półkach przed premierą 6 sezonu. Wychodzi 5 miesięcy na skończenie książki. W sierpniu 2015 Martin zakładał, że "Wichry Zimy" napisze do końca grudnia 2015 i będą na pólkach w marcu 2016. Wychodzą 4 miesiące na skończenie książki. W styczniu 2016 Martin ogłosił że powieść nie jest ukończona, wymaga jeszcze sporo pracy, dopisania wielu rozdziałów, setek stron i nie ma szans, by pojawiła się na półkach przed kwietniem 2016 roku. Czyli po 7 miesiącach w których planował skończyć 6 tom, nie dość że go nie skończył to wymaga jeszcze sporo pracy, dopisania wielu rozdziałów i setek stron. Jeśli tyle mu brakuje po 7 miesiącach, to ile zrobił w trakcie tych 7 miesięcy? Jeśli więcej niż co mu brakuje to ile miał przed tymi 7 miesiącami w maju 2015?



I najważniejsze ile napisał od lipca 2011 (wydanie "Tańca ze smokami") do maja 2015, czyli w ciągu 46 miesięcy? Jeśli w styczniu 2016 brakowało mu wiele rozdziałów i setki stron, a w poprzedzających styczeń 7 miesiącach napisał drugie tyle jak nie więcej (zakładam że się sprężał i napisał więcej niż mu brakuje teraz skoro planował wyrobić się do końca grudnia), to ile napisał w te 46 miesięcy? Setki rozdziałów i tysiące stron?



No i w końcu ile stron będzie miał 6 tom skoro najgrubszy 5 tom miał ich 1040 (US Hardcover), a najchudszy 1 tom 694 (US Hardback)? Poza tym skoro brakuje mu wiele rozdziałów i setki stron (od 100 do 900) to równie dobrze może mu brakować pół książki (albo 2/3 jeśli objętościowo będzie jak 1 tom, a nie 5 tom).
Obrazek[tab=10]Obrazek[tab=9]Obrazek[tab=10]I’m Korra. You gotta deal with it.[tab=285]Korraaaaa

Nettles z Gór
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 2 mar 2015, o 21:59

Re: The Winds of Winter

Postautor: Nettles z Gór » 30 mar 2016, o 16:45

Cóż,co do scenariusza to są moje spekulacje oparte na tym, że GRRM odpuścił sobie pisanie scenariuszy uzasadniając to chęcią skupienia się na Wichrach. Jeżeli to jest jedyny powód, to czemu po skończeniu książki miałby nie napisać kolejnego?

Co do powiązania częstotliwości wpisów na blogu z tym co robi GRRM, to jest taki stary wpis na blogu, w którym opisuje on jak wyglądał dobry dzień pracy nad Tańcem:
I had a good day’s work on A DANCE WITH DRAGONS yesterday.It’s one o’clock in the afternoon as I write this, and I’m just working on my morning cup of coffee, still half-conscious. One of the things that happens when I’m writing well is that all my normal schedules go out the window. I vanish into Westeros, and lose all track of time in the real world.Which is what happened yesterday. I finished an old chapter that had been partially written months ago, did a lot of work on a newer chapter that I’d decided to add to the early part of the book, revised a couple of other sections, made some structural changes to the outline… in other words, I spent the whole day at DANCE. By the time I noticed that it had gotten dark outside, it was already close to ten o’clock at night. I worked a little more, finally signed off, went across the street and had a midnight supper, but I was too wound up to go to sleep… which is also something that happens when the book has me in its grip. So I watched a little television that TIVO had caught for me earlier (oh, I love my TIVO), then read some of the latest Bernard Cornwell (excellent, as always), and finally went to bed around three. And even then I did not go straight to sleep, but tossed and turned for a long while, my mind full of Dany and Jon and Q (Ed note: Quentyn Martell) and so forth and so on.It was the most productive day I’ve had in months, at least where DANCE is concerned

I need more days like this. Lots more days like this. That’s how DANCE will get done. I have lots of writer friends who can turn it off and on at will, who can live their lives and do their work as well, even work on one project in the morning and switch to an entirely different project in the afternoon… but that’s never worked for me. When it’s going well, my writing tends to swallow me. And when “the world is too much with us,” well, that always throws me off my game.

http://grrm.livejournal.com/15035.html " onclick="window.open(this.href);return false;

Czyli jak mu dobrze idzie pisanie to nie ma zamiaru wypadać z rytmu robiąc coś innego, niezależnie od wcześniej ustalonego planu dnia.

Co do pytania ile GRRM napisał od lipca 2011 (i ile tekstu spadło z Tańca do Wichrów) to jest parę opracowań na ten temat:
http://watchersonthewall.com/a-scientif ... of-winter/
https://warsandpoliticsoficeandfire.wor ... -resource/
https://warsandpoliticsoficeandfire.wor ... -resource/

To pierwsze z opracowań jest najbardziej skupione na tym co już zostało napisane i do kiedy może być skończona reszta, to drugie stanowi zebranie wszystkiego co wiadomo o Wichrach, a to trzecie opisuje wszystko związane z Pieśnią, co pojawiło się na nie-blogu.

Edycja
Takie "cóś":
Obrazek
To jest:
Spoiler:
"Laws should be made of iron, not of pudding."
"Prawdziwa wolność, to jest żyć według praw i nic ani nie czynić, ani nie zamyślać przeciwko nim"
(Wawrzyniec Goślicki, O senatorze doskonałym księgi dwie, 1568)

Sobieski
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 paź 2014, o 21:00

Re: The Winds of Winter

Postautor: Sobieski » 14 kwie 2016, o 14:23

Luiza pisze:
scenariusze do 8 sezonu powinny być pisane z początkiem 2017r. Nie wierzę by GRRM odpuścił sobie napisanie scenariusza do ostatniego odcinka serialu, a to dla niego jakiś miesiąc pisania.


Proszę o źródło informacji na temat tego, że Martin "nie odpuści sobie" pisania scenariusza. Chyba, że to są Twoje spekulacje? W takim przypadku uważam, że to bzdura- Martin od dawna nie współpracuje przy opracowywaniu scenariusza i nie zapowiada się żaden powrót i wielkie bratanie się z defekami. Był bardzo zdystansowany do sprawy wściekłości Elio i Lindy z zeszłego sezonu, ale jej też nie potępił, co samo w sobie wiele mówi.


Question: So, George, how many episodes you wrote for this season yourself?
G.R.R.M.: None. Just working on the book. Writing an episode would have meant taking at least a month off, maybe longer.
Question: Would you consider writing an episode if you have finished Winds by the time writing begins on Seasons 7 & 8?
G.R.R.M.: Sure

Czyli napisanie odcinka zajmuje Martinowi miesiąc lub dłużej i jeśli skończyłby "Wichry zimy" w momencie rozpoczęcia pisania scenariuszy do sezonów 7 i 8 to bierze pod uwagę napisanie co najmniej 1 odcinka.

Wychodzi na to, że Martin nie współpracuje z jak to ładnie ujęłaś "defekami" nie dlatego że nie chce, ale dlatego, że po prostu nie ma czasu, bo "pisze Wichry zimy".
Obrazek[tab=10]Obrazek[tab=9]Obrazek[tab=10]I’m Korra. You gotta deal with it.[tab=285]Korraaaaa

elenai
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 10 paź 2012, o 00:26

Re: The Winds of Winter

Postautor: elenai » 24 kwie 2016, o 01:52

Wiadomość, że Wichry nie ukażą się przed serialem (a więc George straci jedynego bata jaki nad nim wisiał, żeby jednak sie pospieszył) była dla mnie mocno frustrująca.. Jak pewnie wielu z Was, jestem tym typem mola książkowego, który jak już złapie bakcyla, to totalnie wciąga się w dany świat. Jestem z tych ludzi który potrafię czytać książkę cały dzień i jeszcze do 4 rano, byle by dowiedzieć się co sie stało. Więc jak pomyślę że na ostatnie tomy i rozwiązanie wszystkich wątków przyjdzie mi czekać jakieś 10 lat... Okropnie irytujące. To, w jakim tempie pisze Martin i czy w ogóle pisze, to oczywiście tylko jego sprawa, i zrobi co zechce ze swoimi książkami, ale trochę straciłam serce do Westeros. Jakiś czas temu, żeby się nie przejmować, po prostu powiedziałam sobie że jest wiele innych, pięknych fandomów i jeszcze więcej świetnych książek, więc nie będę się stresować tym, czy George skończy Wichry czy nie. Pooglądam serial, a jak książka wyjdzie to wtedy zdecyduję czy w ogóle chcę ją czytać, czy też ze spoilerami z serialu to już nie będzie to samo.

Baj de łej, George RR Martin hard at work on the new book:
http://imgur.com/gallery/akrWz " onclick="window.open(this.href);return false;" onclick="window.open(this.href);return false;
(nie jest to obraźliwe, a bardziej żartobliwe moim zdaniem, więc wklejam ;))

Poprawiłem błąd ortograficzny i apeluję o pracę nad interpunkcją, bo oczy bolą. Szanujmy własny język! Pozdrawiam, Apacz

Ayesha
Poziom 6
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 sie 2015, o 13:14

Re: The Winds of Winter

Postautor: Ayesha » 1 maja 2016, o 00:56

Widzieliście to: KLIK, KLIK Mój mózg chyba nie ogarnia co czytam, ale to brzmi trochę za pięknie, prawda? Ale chciałabym by to jednak była prawda...

Sorry, za jednolinijkowca, ale wydaje mi się to dość ciekawe, a nie wiem co napisać...
"Ludzie, którzy twierdzą, że są źli, zwykle nie są gorsi od reszty. To ludzi, którzy twierdzą, że są dobrzy lub w jakimś sensie lepsi od innych, należy się wystrzegać." - Gregory Maguire
LEW A+J=C&J :twisted: @fingercrossed R+L=JS :roll:

Nimue
Starsza siostra :)
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 gru 2004, o 08:14

Re: The Winds of Winter

Postautor: Nimue » 1 maja 2016, o 08:45

Ayesha - bardzo, bardzo chciałabym, żeby to była prawda, ale od kiedy Waymarowi i mi udało się mimowolnie roznieść po świecie podobną plotkę naszą relacją z Kapitularza, stałam się sceptyczna wobec takich rewelacji. Naprawdę niewiele trzeba, by ludzie chwycili się nadziei. ;)
"Jestem ci wdzięczna, ale... byłeś już daleko. Dlaczego wróciłeś?
Przyszedł mu do głowy tuzin złośliwych odpowiedzi, każda okrutniejsza od poprzedniej, wzruszył jednak tylko ramionami.
– Przyśniłaś mi się – odparł. "

Esme
Poziom 6
Rejestracja: 12 paź 2008, o 20:06

Re: The Winds of Winter

Postautor: Esme » 1 maja 2016, o 09:10

Hej, ale ta wiadomość z Australia Network News jest sprzed 5 miesięcy. Jak wiadomo Martin rzeczywiście miał wtedy takie plany i jak wiadomo nie wyszło. ;)

News nie tyle nieprawdziwy, co nieaktualny. Niestety. :(

Oby to w ogóle był 2016.
@fingercrossed
There will be nowhere to hide.

Luiza
Poziom 7
Awatar użytkownika
Rejestracja: 22 paź 2013, o 01:56

Re: The Winds of Winter

Postautor: Luiza » 25 maja 2016, o 08:05

Jak poinformował George na swoim blogu w tym tygodniu wybiera się do Baltimore na Balticon. W komentarzach padło pytanie, czy będzie coś czytał i oto odpowiedź:

Obrazek

Więcej informacji tu: http://grrm.livejournal.com/488956.html

Nastawiać się, czy nie, oto jest pytanie...
Obrazek Obrazek
Shameless SanSan shipper#teamSansa
Front Obrony Sansy #teamSandor

TimOOv
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 26 gru 2012, o 16:50

Re: The Winds of Winter

Postautor: TimOOv » 25 maja 2016, o 11:36

Nie nastawiać się, pod żadnym pozorem. Coś przeczytam =/= przeczytam coś nowego. Ostatnio też były plotki i się wszyscy zawiedli. Martin nie napisze tego otwarcie, gdyż wie że po odpowiedzi "Przeczytam wam Arianne tą samą co zamieściłem miesiąc temu na stronie" - część osób odpuściło by sobie ten event.
Stannis jest moim prawowitym królem i podążę ścieżką którą mi wyznaczy, nawet gdyby mi się to nie podobało.

AJPK&KKKK

Maegi
Poziom 10
Awatar użytkownika
Rejestracja: 3 kwie 2013, o 17:48

Re: The Winds of Winter

Postautor: Maegi » 29 maja 2016, o 21:30

George postanowił głosowaniem publiczności przeczytać rozdział Mokrej Czupryny zatytułowany Forsaken(?) @woohoo coś nowego i o Żelaznych Wyspach, teraz pora na wypatrywanie fragmentów. ^^ (>>> link do forumowego tematu o rozdziale Aerona/Mokrej Czupryny)

Z innych wieści: POV Cersei w Wichrach również potwierdził na Balticonie, ponoć przed podróżą na konwent pracował nad rozdziałem Cersei - czy pisał czy poprawiał nie doprecyzowano, ale nawet taka mała wiadomość mnie ucieszyła.
Obrazek The dragons know. Do you?

Nettles z Gór
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 2 mar 2015, o 21:59

Re: The Winds of Winter

Postautor: Nettles z Gór » 14 cze 2016, o 11:56

Zgodnie z odpowiedzią GRRM Mokra Czupryna
Spoiler:


Jest to odpowiedź na jedno z pytań zadanych w komentarzach do tego wpisu na "Not a blog"
http://grrm.livejournal.com/490176.html#comments
"Laws should be made of iron, not of pudding."
"Prawdziwa wolność, to jest żyć według praw i nic ani nie czynić, ani nie zamyślać przeciwko nim"
(Wawrzyniec Goślicki, O senatorze doskonałym księgi dwie, 1568)

Esme
Poziom 6
Rejestracja: 12 paź 2008, o 20:06

Re: The Winds of Winter

Postautor: Esme » 14 cze 2016, o 22:30

Ale on tylko powiedział, żeby nie wyciągać wniosku, że rozdział Aerona będzie tylko 1. A nie, że na pewno będzie więcej niż 1. ;)

Spodziewam się jednak, że rozdziałów będzie co najmniej kilka. Przy Euronie nie ma innego POVa niż Aeron, a Euron nagle okazuje się ważną postacią.
There will be nowhere to hide.

Asiek
Poziom 13
Awatar użytkownika
Rejestracja: 22 cze 2011, o 13:07

Re: The Winds of Winter

Postautor: Asiek » 15 cze 2016, o 23:43

Gdyby ktoś chciał sobie porobić jakieś nadzieje, to w blogowym wpisie z dnia 12 czerwca Martin odmeldował, że spotkał się ze swym agentem i wydawcą:

New York City was mostly business, as it usually is: meetings with my agents, publishers, editors, and of course HBO.


Zapewne aby im powiedzieć: sorry chłopaki, to jeszcze nie w tym roku.

Apacz
Poziom 12
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 sty 2012, o 16:44

Re: The Winds of Winter

Postautor: Apacz » 16 cze 2016, o 08:56

Ktoś mu potem powiedział w komentarzu, że wokół tego jednego niewinnego zdania na reddicie rozpętała się dyskusja na 3 tys. postów. Odpowiedź GRRM: Really? Ghods.
I meet with my publishers every time we're in the same town.
The North remembers that Winter is coming

Nettles z Gór
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 2 mar 2015, o 21:59

Re: The Winds of Winter

Postautor: Nettles z Gór » 21 cze 2016, o 21:58

Nie mam pojęcia jak wiarygodne (lub niewiarygodne) jest to źródło, ale podrzucę link do artykułu, który sugeruje, że są szanse na Wichry w styczniu 2017r. Niech każdy sam oceni ile ta informacja jest warta. Pewne jest tylko to, że Wichry zostaną skończone gdzieś pomiędzy "teraz" a "nigdy". :mrgreen:
http://www.gamenguide.com/articles/2926 ... -phase.htm
"Laws should be made of iron, not of pudding."
"Prawdziwa wolność, to jest żyć według praw i nic ani nie czynić, ani nie zamyślać przeciwko nim"
(Wawrzyniec Goślicki, O senatorze doskonałym księgi dwie, 1568)

Ayesha
Poziom 6
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 sie 2015, o 13:14

Re: The Winds of Winter

Postautor: Ayesha » 21 cze 2016, o 23:36

Dla mnie to nie wygląda na realne źródło... Zresztą nawet gdyby Martin stwierdził, że tak, kończy jest w tej kwestii mało realnym źródłem, :P

BTW. Epicka myśl, 10 odcinek o jakże wymownym tytule, ostatnia scena i pojawia się Martin ujawniając datę publikacji książki - nie by coś, ale byłaby to najlepsza scena serialu ever (i tłumaczyłaby, czemu tak długo nie ujawniono tytułu 10 odcinka, a przecież sam tytuł spoilerowy nie jest, :P ). Tak, sama w to nie wierzę, :P
"Ludzie, którzy twierdzą, że są źli, zwykle nie są gorsi od reszty. To ludzi, którzy twierdzą, że są dobrzy lub w jakimś sensie lepsi od innych, należy się wystrzegać." - Gregory Maguire
LEW A+J=C&J :twisted: @fingercrossed R+L=JS :roll:

Nettles z Gór
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 2 mar 2015, o 21:59

Re: The Winds of Winter

Postautor: Nettles z Gór » 13 lip 2016, o 21:59

BryndenBFish zrobił kolejne ze swoich podsumowań pod hasłem "Wszystko co wiadomo o Wichrach":
https://warsandpoliticsoficeandfire.wor ... #more-7525

Jak zwykle jest to dobre podsumowanie tego co już wiadomo i całkiem sporo nowych informacji z tegorocznego Balticonu (między innymi odpowiedź na pytanie czy zobaczymy Gendrego i kiedy Arya dostanie okres).

A z rzeczy, które raczej trzeba schować w spojler to:
Spoiler:
"Laws should be made of iron, not of pudding."
"Prawdziwa wolność, to jest żyć według praw i nic ani nie czynić, ani nie zamyślać przeciwko nim"
(Wawrzyniec Goślicki, O senatorze doskonałym księgi dwie, 1568)

Ayesha
Poziom 6
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 sie 2015, o 13:14

Re: The Winds of Winter

Postautor: Ayesha » 13 lip 2016, o 23:32

Ostatni ze spoilerów brzmi nieco strasznie, :P Zastanawiam się, że chodzi o to, że
► Pokaż Spoiler
"Ludzie, którzy twierdzą, że są źli, zwykle nie są gorsi od reszty. To ludzi, którzy twierdzą, że są dobrzy lub w jakimś sensie lepsi od innych, należy się wystrzegać." - Gregory Maguire
LEW A+J=C&J :twisted: @fingercrossed R+L=JS :roll:

KeMpEs
Poziom 4
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 cze 2015, o 10:31

Re: The Winds of Winter

Postautor: KeMpEs » 15 lip 2016, o 17:42

https://www.reddit.com/r/asoiaf/comment ... rr_martin/


Wycieki z Reddita przedstawiające piszącego Martina.


Spoiler:
"Jak dobrze wiesz, szaleństwo jest jak grawitacja. Wystarczy lekko pchnąć..."
"Jedyny sensowny sposób na życie w tym świecie, to ten pozbawiony reguł."
AJPK &KKKK & OHS

Nettles z Gór
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 2 mar 2015, o 21:59

Re: The Winds of Winter

Postautor: Nettles z Gór » 16 lip 2016, o 22:46

To ja jeszcze dorzucę bezpośredni link do zdjęć i tego co odczytano na ekranie komputera:
http://imgur.com/a/9PITE

A sklejając to co pojawia się w komentarzach do podlinkowanego przez KeMpEsa posta, to ten kawałek z Wichrów może wyglądać tak:

Spoiler:


A zatem skoro drugi z Umberów jest w Winterfell to
Spoiler:


Edycja - pojawiło się trochę obszerniejsze odczytanie tekstu, więc zmieniłam zawartość spojlera zgodnie z tym co jest pod tym linkiem:
https://twitter.com/arhythmetric/status ... 3210515456
"Laws should be made of iron, not of pudding."
"Prawdziwa wolność, to jest żyć według praw i nic ani nie czynić, ani nie zamyślać przeciwko nim"
(Wawrzyniec Goślicki, O senatorze doskonałym księgi dwie, 1568)

Esme
Poziom 6
Rejestracja: 12 paź 2008, o 20:06

Re: The Winds of Winter

Postautor: Esme » 31 lip 2016, o 13:43

Ciekawie się robi.

Czyli Mors Umber prawdopodobnie już nie żyje. Szkoda. Zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle stał pod murami Winterfell. Przecież wiedział, gdzie jest armia Stannisa, skoro bez problemów wysłał tam Theona i Jeyne. A tu zaczyna wyglądać na to, że po prostu planował popełnić samobójstwo i nic poza tym go nie obchodziło.

Dodatkowo nie ma ani słowa o udziale Manderlych w bitwie. To, co widzi Asha to wyłącznie szarża Freyów.
There will be nowhere to hide.

fiu*
Poziom 5
Awatar użytkownika
Rejestracja: 9 sty 2012, o 14:05

Re: The Winds of Winter

Postautor: fiu* » 2 wrz 2016, o 20:28

Ach aż się boje robić sobie nadzieje ale a nuż ogłoszenie daty wydania wichrów jest tuz tuz:
http://winteriscoming.net/2016/09/02/ap ... ds-winter/
Generalnie wydawcy Wichrów zarejestrował nowe numery ISBN .

Zygfryd89
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 lip 2011, o 22:56

Re: The Winds of Winter

Postautor: Zygfryd89 » 4 wrz 2016, o 10:57

To ja dla równowagi:
Obrazek
Ostatni Worldcon skończył się nie niedawno, więc wygląda na to, że George nie ma zamiaru skończyć w najbliższym czasie...

fiu*
Poziom 5
Awatar użytkownika
Rejestracja: 9 sty 2012, o 14:05

Re: The Winds of Winter

Postautor: fiu* » 5 wrz 2016, o 19:26

Momentami jestem nadmierna optymistką. Osobiście pociesza mnie wielokropek po słowie WINDS w wypowiedzi Martina. W końcu po Wichrach ma napisać Sen o wiośnie a może tym razem zdecyduje się sprezentować nam kolejne opowiadanie z cyklu D&E. Poza tym tłumacze mają z nim kontakt a on pomaga im w pracy. Mam nadzieje że właśnie pomaga tłumaczą.

Nettles z Gór
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 2 mar 2015, o 21:59

Re: The Winds of Winter

Postautor: Nettles z Gór » 7 wrz 2016, o 22:00

Jeżeli ktoś przypadkiem zrobił sobie nadzieję, bo francuski Amazon podał datę publikacji "Wichrów", to wydawca GRRM Random House zdementował te pomysły - w końcu wszyscy wiedzą, że "Wichry" zostaną skończone wtedy kiedy zostaną skończone, czyli gdzieś pomiędzy "teraz" a "nigdy" :mrgreen:
Obrazek

źródło:
https://twitter.com/BryndenBFish/status ... 9809719296
"Laws should be made of iron, not of pudding."
"Prawdziwa wolność, to jest żyć według praw i nic ani nie czynić, ani nie zamyślać przeciwko nim"
(Wawrzyniec Goślicki, O senatorze doskonałym księgi dwie, 1568)

Nettles z Gór
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 2 mar 2015, o 21:59

Re: The Winds of Winter

Postautor: Nettles z Gór » 5 gru 2016, o 00:07

GRRM jest na jakiejś imprezie w Guadalajara i jak zwykle na takich spotkaniach bywa odbyła się sesja pytań i odpowiedzi:
https://twitter.com/BryndenBFish/status ... 1414310912

O rozdziale Mokrej Czupryny i Wichrach:
Spoiler:


I filmik (a właściwie film) ze spotkania - początek jest po hiszpańsku, a pytania i odpowiedzi już po angielsku:
https://www.youtube.com/watch?v=zmJMbDzH_NA
"Laws should be made of iron, not of pudding."
"Prawdziwa wolność, to jest żyć według praw i nic ani nie czynić, ani nie zamyślać przeciwko nim"
(Wawrzyniec Goślicki, O senatorze doskonałym księgi dwie, 1568)

Mya Stone
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 31 maja 2015, o 14:32

Re: The Winds of Winter

Postautor: Mya Stone » 8 sty 2017, o 21:06

Nawiązując do postu Nettles co do wieści z Guadalajary -> podaję zebrane i przetłumaczone przez DaeLa:
http://fsgk.pl/wordpress/2017/01/wiesci-z-cytadeli-6-wiesci-z-guadalajary/

Fire and blood kilkaset stron...
Co by znaczyło IMHO, iż Wichrów przed [strzelam] 2019 nie uświadczymy.
Z jednej strony to cieszę się, że poszerza uniwersum itd. Z drugiej strony czekam, aż serial się skończy i szaleństwo z nim związane. A z trzeciej to jestem trochę smutna.
na Skagos @xmass2

Esme
Poziom 6
Rejestracja: 12 paź 2008, o 20:06

Re: The Winds of Winter

Postautor: Esme » 8 sty 2017, o 22:24

Jakiś czas temu Martin pisał na swoim blogu, że ma niewiele planów konwentowych na 2017 rok, bo zamierza się skupić na pisaniu Wichrów. Czyli, przeczytała Esme, w przyszłym roku dopiero ma nadzieję zabrać się za Wichry na poważnie. Więc raczej szybko tej książki nie zobaczymy. ;)

Ja i mój optymizm. :)

Nettles z Gór
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 2 mar 2015, o 21:59

Re: The Winds of Winter

Postautor: Nettles z Gór » 9 sty 2017, o 23:27

Nic nowego, ani nic odkrywczego, ale w gruncie rzeczy optymistyczna sprawa - czyli odpowiedź GRRM w komentarzu na swoim blogu będąca jedyną "odautorską" wiadomością na temat Wichrów:
There are only two things that will stop people asking me about WOW:
(1) my finishing and delivering the book, or (2) a giant asteroid hitting the Earth and destroying human civilization.

As I have no control over (2), I am working on (1).


http://grrm.livejournal.com/514373.html ... #t25502277

O ile z gigantyczną asteroidą nie da się nic zrobić, to informacja o "pracy nad skończeniem książki" oznacza przynajmniej tyle, że wzmianki pana Martina o "złym roku 2016" nie opisują sytuacji, w której był zmuszony wywrócić do góry nogami koncepcję książki i ciepnąć jakieś 3/4 napisanego materiału do kategorii wspomnień.
"Laws should be made of iron, not of pudding."
"Prawdziwa wolność, to jest żyć według praw i nic ani nie czynić, ani nie zamyślać przeciwko nim"
(Wawrzyniec Goślicki, O senatorze doskonałym księgi dwie, 1568)

WielkiMou
Poziom 2
Awatar użytkownika
Rejestracja: 9 kwie 2015, o 14:20

Re: The Winds of Winter

Postautor: WielkiMou » 11 sty 2017, o 02:16

Kolejne dość dobre wieści w sprawie Wichrów. Komentarz GRRMa, pod jednym z jego wpisów na blogu:

You really think statements like that would make a difference? Ah, you sweet summer child. I have years of experience with this that tells me otherwise.

But okay, I will try it your way.

Not done yet, but I've made progress. But not as much as I hoped a year ago, when I thought to be done by now.

I think it will be out this year. (But hey, I thought the same thing last year).


Wiemy trochę więcej. W zeszłym roku George poszedł do przodu, choć nie tak bardzo jak miał nadzieję (wtedy książka byłaby już na półkach). Co więcej sądzi, że Wichry wyjdą w tym roku. Tak samo sądził rok temu, ale tak śmiała deklaracja po tak długim milczeniu i braku pewności, że w ogóle są jakieś znaczące postępy brzmi bardzo dobrze. Świetna osłoda w te zimne, wietrzne dni ;)
Obrazek

Asiek
Poziom 13
Awatar użytkownika
Rejestracja: 22 cze 2011, o 13:07

Re: The Winds of Winter

Postautor: Asiek » 12 sty 2017, o 21:54

ciekawa sprawa, na fejsie coraz więcej zawiedzionych głosów, coraz częściej ludzie deklarują, że już nie czekają na Wichry, że sorry winnetou ale im wielkie uczucie przeszło. Czy to Martin przedobrzył czy też jest to wpływ serialu? trudno powiedzieć, ale wygląda na to, że Wichry będą nie tylko najbardziej dotychczas wyczekiwaną książką GRRM (mimo głosów cytowanych powyżej dzięki serialowi na tom szósty czekają dziesiątki tysięcy fanów, a nie paruset nerdów z różnych końców świata) ale i chyba dla GRRM najtrudniejszą. Bo choćby chciał nie ucieknie od porównań serialowych.

Zygfryd89
Poziom 3
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 lip 2011, o 22:56

Re: The Winds of Winter

Postautor: Zygfryd89 » 13 sty 2017, o 23:11

Dla mnie najsmutniejsze jest samo podejście Martina. To, że długo pisze, można wybaczyć. To, że nie podaje daty premiery, jest nawet zrozumiałe po zawirowaniach z "Tańcem...". Najgorsze jest, że Martin odgradza się od fanów, a "Wichry..." są dla niego tabu. Gdyby napisał otwarcie, jak mu idzie praca i z czym ma problemy (bo skoro to najdłużej tworzony tom, to musie mieć spore problemy), to fani by zrozumieli. Jakby podał liczbę ukończonych stron czy rozdziałów, korona by mu z głowy nie spadła. W poście po ukończeniu "Tańca..." dokładnie wyliczał, ile miał stron w danym czasie, więc nawet przy jego systemie pracy jest to wykonalne. Chyba że milczy, bo wie, że pracuje na pół gwizdka i nie ma odwagi spojrzeć fanom w oczy.

A co do posta - dla mnie to nic optymistycznego. Skoro w maju 2015 uważał, że ma szansę skończyć do końca października 2015, a dwadzieścia miesięcy później dalej pisze, to znaczy, że tam dzieje się coś naprawdę złego. Jak na razie przyjmujemy, że jest "kilka miesięcy od skończenia", czyli stan, który przy "Tańcu..." utrzymywał się przez sześć lat.

Cecylio
Poziom 8
Awatar użytkownika
Rejestracja: 27 maja 2012, o 20:18

Re: The Winds of Winter

Postautor: Cecylio » wczoraj, o 09:12

Wydaje mi się, że Martin już stworzył niszę fanów bardzo niezadowolonych. Pewnie większość z nas przyjmie tą książkę z wielką ulgą, w końcu, nareszcie będzie. I będzie dobra, nawet bardzo - i zobaczymy jak zły jest serial. Rozwinie kilka teorii, kilka zniszczy. Wielu bohaterów polegnie, może wyrosną kolejni.

Ale ta nisza? Będzie wytykać każdy szczegół, każdy błąd, każdy najmniejszy detal. Będzie suszyć Martinowi głowę na każdym kroku. Może nawet posunie się do tego, że będzie porównywać do serialu, na korzyść serialu - straszna wizja (no dobra, wchodzimy już na grząski teren kiepskiego żartu). Żart czy nie żart - serial jest tu i teraz, a książki jak nie było, tak nie ma. Niektórzy mogą nawet zadowolić się wizją serialu, bo po co czytać skoro "już wszystko wiem" (a pewnie nie wiemy nawet połowy).

Wydaje mi się, że występuje tu też strach. Skoro serial jest tak zły, a jego bazą jest jeszcze nie wydana książka... to co ten Martin tam wyprawia? Nie wierzę, że zabije Shireen czy Stannisa, a przynajmniej nie w taki sposób. Nie wierzę, że Sansę spotka ten sam los, chyba, że Harry Dziedzic okaże się drugim Ramsay'em. Nie wierzę, że Doran zginie, a już na pewno nie zostanie zaszlachtowany jak prosiak przez własną rodzinę. I tak dalej, i tak dalej. Czy jest się o co bać? Może nie, ale ja się trochę cykam.

Ja osobiście już nie czekam, ale przyjmę książkę z wielką ulgą i przeczytam z przyjemnością.

Super Inny
Poziom 2
Rejestracja: 18 cze 2015, o 22:33

Re: The Winds of Winter

Postautor: Super Inny » wczoraj, o 10:45

Nettles - Chyba wyciągasz zbyt dalekie wnioski. Nie mam jakiejś super wiedzy o warsztacie twórcy Pieśni lodu i ognia. Ale jeśli występują problemy z pisaniem książki, to mogą one wynikać z tego, że autorowi się coś konstrukcyjnie nie spina, że coś mu artystycznie nie odpowiada w całokształcie fabuły itp. Wówczas Martin stoi przed dylematem albo przerabiać i złamać obietnice zmierzania do tego samego finału co serial, albo oddać w ręce czytelnika coś, co sam uznaje za niedoskonałe.

Nettles z Gór
Poziom 9
Awatar użytkownika
Rejestracja: 2 mar 2015, o 21:59

Re: The Winds of Winter

Postautor: Nettles z Gór » wczoraj, o 22:09

Możliwe, że wyciągam za daleko idące wnioski, ale GRRM nie ma dylematu czy oddawać do druku coś co mu się nie widzi, czy przerabiać. Po prostu siada w domu, bo poza domem nie umie pisać i przerabia aż będzie mu wszystko grało. Drobne przykłady:
- jeden z rozdziałów Brana (który ostatecznie trafił do Tańca) pisał 6 lat,
- jeden z rozdziałów dziejący się w Meereen był uważany za zakończony (a potem po raz kolejny wracał do przeróbki) 5 razy,
- pierwsze szkice do rozdziału Mercy z Wichrów zostały napisane więcej niż 10 lat temu i miał być to pierwszy rozdział Aryi po słynnej pięcioletniej przerwie. Po zmianie koncepcji rozdział miał najpierw znaleźć się w Uczcie, potem pod koniec Tańca, a ostatecznie zobaczymy go w Wichrach.

Już wrzucałam te linki do bloga BryndenaBFisha, ale to było ładny kawał czasu temu, a on dobrze opisał zarówno wszystko co wiemy o Wichrach:
https://warsandpoliticsoficeandfire.wor ... -resource/
i wszystko co pan Martin wrzucił na swój nie-blog na temat pisania Pieśni, Świata, opowiadań o Dunku i serialu:
https://warsandpoliticsoficeandfire.wor ... -resource/

Sporo można z tego się dowiedzieć o sposobie w jaki GRRM pisze.
"Laws should be made of iron, not of pudding."
"Prawdziwa wolność, to jest żyć według praw i nic ani nie czynić, ani nie zamyślać przeciwko nim"
(Wawrzyniec Goślicki, O senatorze doskonałym księgi dwie, 1568)

Disable adblock

This site is supported by ads and donations.
If you see this text you are blocking our ads.
Please consider a Donation to support the site.



Wróć do „PLiO tom 6”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości